Zbuntowany Nowy Jork – Ewa Winnicka – recenzja

Prohibicja w Stanach Zjednoczonych. Nazywany Szlachetnym Eksperymentem zakaz produkcji, sprzedaży oraz transportu alkoholu. Czternaście szalonych lat, które zmieniły USA na zawsze. A w tym wszystkim Nowy Jork. Miasto legenda, w którym po sąsiedzku zamieszkały wielkie pieniądze, sztuka, zbrodnia i epickie imprezy. Bardzo wdzięczny temat na reportaż, prawda? A jeśli jeszcze za ten reportaż bierze się wybitna dziennikarka? Trzeba czytać i dlatego dziś namawiam Was do sięgnięcia po naprawdę świetną książkę: kolorową i mądrą zarazem, historyczną, ale też zaskakująco współczesną. Oto Zbuntowany Nowy Jork Ewy Winnickiej!

Ewa Winnicka, reporterka, której przedstawiać nikomu nie trzeba, wzięła na warsztat Stany Zjednoczone i Nowy Jork w czasach prohibicji. Starannie przeanalizowała zarówno genezę zakazu sprzedaży alkoholu, reakcję zróżnicowanego kulturowo, artystycznego i rozbawionego Nowego Jorku na te restrykcje, jak i skutki ich wprowadzenia. Opierając się o bogate źródła, sięgając też do literatury, opisała niepowtarzalny i unikalny czas przemian, czas rewolucji obyczajowej i kulturowej. Zbuntowany Nowy Jork to fascynująca opowieść o latach dwudziestych, zasiedlona przez groźnych mafiozów, wyzwolonych artystów, pełna muzyki, tańca i oczywiście… alkoholu.

W Zbuntowanym Nowym Jorku urzekła mnie ilość informacji i szczegółów, jakie przemyca Ewa Winnicka. Mamy tu kawał amerykańskiej historii, Stany Zjednoczone pokazane w przełomowym dla nich momencie, w którym zmieniło się niemalże wszystko. Podglądamy narodziny współczesnego świata – dzisiejsza obyczajowość, popkultura, nowoczesne media powstawały właśnie tam, w USA, na Manhattanie, w czasach prohibicji. Zbuntowany Nowy Jork wyjaśnia pochodzenie wielu popkulturowych motywów (jak choćby motym imponującego, twardego gangstera) i dzięki świetnemu udokumentowaniu, jest wspaniałą kopalnią wiedzy o tamtych czasach i o Wielkim Jabłku.

No i ten klimat! Lata dwudzieste XX wieku (i trochę trzydzieste) u Ewy Winnickiej są w pełnym rozkwicie! Przy okazji opowieści o prohibicji zaglądamy do roztańczonych, ogarniętych szaleństwem knajp, tańczymy charlestona. Poznajemy sylwetki George’a Gershwina, Francisa Scotta Fitzgeralda, jego ekstrawaganckiej małżonki Zeldy i wielu innych wybitnych jednostek epoki. Po tym reportażu nabierzecie ochoty na lekturę Wielkiego Gatsby’ego (ja już mój egzemplarz zdjęłam z półki i dołożyłam do stosiku podręcznego!), na Ojca Chrzestnego, na Pół żartem, pół serio czy na Dawno temu w Ameryce.

Jednak tak naprawdę cała ta fascynująca i przepełniona specyficzną atmosferą opowieść jest pretekstem do rozważań o wolności. Prohibicja, która w założeniu miała być dobra, moralna i polepszyć kondycję człowieka, stała się początkiem ogromnych przemian obyczajowych, które dziś nikogo nie szokują, lecz w tamtych czasach były wręcz rewolucyjne i całkowicie sprzeczne z założeniami jej propagatorów. Zakaz produkcji i sprzedaży alkoholu skutkował też wieloma, niezamierzonymi konsekwencjami i ostatecznie okazał się wielkim błędem. To próba zatrzymania zmian, która te zmiany jedynie przyspieszyła, zintensyfikowała i nadała im aury atrakcyjności. Zbuntowany Nowy Jork pokazuje nam, że odbieranie ludziom swobody wcale nie jest drogą do osiągania celów, a nawet może prowadzić do skutków zgoła odmiennych.


Bardzo Wam polecam reportaż Ewy Winnickiej. To literatura pyszna, mądra, pełna faktów i ciekawostek; książka z drugim dnem, która stawia pytania i daje czytelnikowi więcej niż tylko historię amerykańskiej prohibicji. Gwarantuję Wam też, że po przeczytaniu Zbuntowanego Nowego Jorku poczujecie niepowtarzalny klimat amerykańskich lat dwudziestych oraz nabierzecie ochoty, by posłuchać Błękitnej rapsodii i raz jeszcze pochłonąć Wielkiego Gatsby’ego 🙂

Moja ocena: 8/10

PS Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova.

Po więcej książek ze Stanami Zjednoczonymi w tle zapraszam tu:

Lauren Groff Fatum i furia

Tom Wolfe Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos

Hanya Yanagihara Małe życie

%d bloggers like this: