W co wierzą Polacy – Tomasz Kwaśniewski – recenzja

Uważam się za osobę racjonalną i trzeźwo myślącą. Nie wierzę w horoskopy, ani we wróżki (kiedyś u jednej byłam i NIC się nie sprawdziło 😉 ), ani w żadne leczące ręce, ale… było w moim życiu kilka takich zdarzeń, których nie umiem wyjaśnić. Znam też osoby – i nie widzę powodu, by im nie ufać – mające za sobą doświadczenia co najmniej dziwne. Można powiedzieć, że mam ezoteryczne rozdwojenie jaźni 😉 Na szczęście po lekturze reportażu Tomasza Kwaśniewskiego W co wierzą Polacy? Śledztwo w sprawie wróżek, jasnowidzów, szeptuch… wiem, że jestem typowym przedstawicielem swojego narodu! Choć może niekoniecznie wszystko ze mną w porządku!

Tomasz Kwaśniewski w swojej książce wziął na warsztat polski rynek usług magicznych i wierzenia Polaków, przede wszystkim te odnoszące się do wszelkiego rodzaju zjawisk paranormalnych. Przeprowadził dziennikarskie śledztwo, które skwapliwie opisał we W co wierzą Polacy. W czasie pracy nad reportażem spotkał się z przeróżnymi ludźmi – zagłębił działalność całej rzeszy wróżek, astrologów, tarocistów, ale też przeprowadził wywiady z naukowcami, z ludźmi, którzy codziennie badają lub mają styczność ze zjawiskami uważanymi za paranormalne. Tomasz Kwaśniewski rozmawiał m.in. z etnolożką, historyczką, socjologiem, psychologiem. Z każdym ze swoich bohaterów autor dyskutował szczerze i wnikliwie. Analizował też badania statystyczne. Nie bał się absurdalnych pytań, ani absurdalnych sytuacji, a w poszukiwanie prawdy wchodził całym sobą – przeszedł choćby rytuał oczyszczania jajem oraz magiczną kurację antypapierosową.

Adele Kindt, Fortune Teller

Tomasz Kwaśniewski podjął bardzo ważny, interesujący temat i udało mu się pokazać, przynajmniej w pewnym stopniu, nasze narodowe podejście do spraw magicznych i niesamowitych. Za to należą mu się brawa. W jego reportażu odnalazłam siebie, swoich znajomych i najbliższych, przypomniałam sobie te wszystkie rozmowy przy piwie albo przy rodzinnym stole. Ten podświadomy lęk przed wszystkim co dziwne i trudne do wytłumaczenia – mimo wyższego wykształcenia, mimo uważania się za człowieka rozsądnego i racjonalnego. Gdzieś to w nas tkwi, jakbyśmy zawiśli między Oświeceniem, a głębokim pogaństwem i nie umieli ruszyć w żadną stronę. W ogóle myślę, że W co wierzą Polacy? zyskałoby ogromnie dużo, gdyby książka w całości była skupiona na podejściu zwykłych ludzi do wszelkiego rodzaju guseł.

Niestety, punkt ciężkości leży gdzie indziej – osią reportażu są postacie tworzące, a także badające przemysł ezoteryczny w Polsce. I choć autor traktuje swoich rozmówców z szacunkiem oraz pewną dozą czułości i zrozumienia, to jest to zrozumienie podszyte wyższością. Tomasz Kwaśniewski ewidentnie bał się potraktować przemysł spirytystyczny poważnie, a my czytelnicy już od pierwszych stron wiemy, że będziemy czytać o czymś zabawnym, nieco bajkowym. Będzie trochę żartobliwie, trochę ironicznie. Świadczą o tym choćby prolog (zwany tu, nieprzypadkowo, zwiastunem), a także tytuły rozdziałów rodem z powieści retro dla młodzieży. W ogóle w całej książce autor jest obecny niezwykle intensywnie – jego poglądy (też te polityczne, co uważam za zupełnie niepotrzebne), odczucia, przeżycia i przede wszystkim opinie są czytelnikowi położone na tacy.

Dodatkowo dobór tematów we W co wierzą Polacy wydaje się nieco przypadkowy – Tomasz Kwaśniewski opisał swoje poszukiwania prawdy o rynku ezoterycznym bardzo wnikliwie, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to poszukiwania pozbawione z góry przyjętego klucza. Z kim się dało to pogadał, to co się dało opisał, a to czego się nie dało opisać, zignorował. Nie widzę tu całej prawdy o polskim rynku usług magicznych. Poza tym nie na miejscu jest stawianie gosthunterów i wróżek w jednym szeregu z egzorcystami. Z jednego tylko powodu – egzorcysta to osoba działająca z ramienia organizacji religijnej i jako taka nijak się ma do polskiego rynku usług magicznych. Sporą wadą książki jest też to, że autor nie wyściubił nosa poza Warszawę i duże miasta – ciekawy temat szeptuch załatwił jedną rozmową z etnolożką.

Niemniej widać w tym reportażu sporo pracy i zaangażowania, a rozmówcy są ciekawi, różnorodni. Niektórzy z nich wręcz groteskowi w swoich twierdzeniach i wierzeniach (o ile można mówić o wierzeniach w przypadku działaności skupionej ewidentnie na zbijaniu łatwych pieniędzy na naiwnych), inni całkiem autentyczni, wręcz przekonywający. Chociaż tych autentycznych jest zdecydowanie mniej.

Albert Anker, Fortune teller

Ale wiecie co jest najważniejsze? W co wierzą Polacy? czyta się przepysznie! To taki typ książki, której nie chce się odkładać – wciągająca, fascynująca i niezwykle ciekawa. Po części dzieje się tak ze względu na temat, który jest, było nie było, fascynujący i słabo badany. Główną zasługą jest jednak lekki, potoczysty, gawędziarski styl Tomasza Kwaśniewskiego. Ta przepełniona dialogami, wywiadami, sytuacjami i postaciami (które zahaczają wręcz o groteskę) książka jest doskonałą lekturą na odstresowanie i zapomnienie o całym świecie.

Rzadko mam okazję napisać tak o reportażu, bo ich autorzy najczęściej wybierają tematy ciężkie i szokujące. Tomasz Kwaśniewski zrobił coś bardzo wartościowego – napisał książkę obrazującą dość istotny i mówiący o nas wiele aspekt życia, a zarazem poprowadził ją w taki sposób, że ten reportaż jest czystą rozrywką i mogę ją polecać zarówno wyrobionym czytelnikom, jak i tym, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z literaturą.

Simon Voue, The Fortune Teller


W co wierzą Polacy? Tomasza Kwaśniewskiego to ciekawy, wciągający, lekko napisany i przystępnie skonstruowany reportaż, który faktycznie (zgodnie z okładkowymi obietnicami!) pozwala nam spojrzeć na siebie z boku i uświadomić sobie, że wcale nie jesteśmy tak racjonalni i zdroworozsądkowi jak nam się wydaje. Choć nie jest pozbawiony wad, uważam, że to książka absolutnie warta lektury.

Moja ocena: 6/10

PS Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Znak.

Po więcej ciekawych reportaży o Polsce zapraszam tu:

Paweł Kapusta Agonia. Lekarze i pacjenci w stanie krytycznym 

Justyna Kopińska Polska odwraca oczy

Marek Szymaniak Urobieni 

%d bloggers like this: