Najlepsze kwietniowe premiery książkowe (2019)

Nareszcie! Kwiecień to pierwszy taki miesiąc w tym roku, w którym zestawienie nowości książkowych wywołuje u mnie prawdziwy dreszczyk emocji! Wybrałam dla Was aż dwadzieścia premier w których doskonała literatura popularna (wiem, bo dwie pozycje czytałam przedpremierowo!) miesza się z obiecującą ambitną prozą, ciekawym non-fiction i pięknymi pozycjami dla maluchów. Każdy znajdzie coś dla siebie. Tylko… czy nasze zapchane do granic ludzkiej przyzwoitości biblioteczki przyjmą jeszcze więcej książek? No pewnie! Książkoholicy już tak mają, że ich domy są z gumy 😉 Poza tym zawsze zostają ebooki, które są dla nas prawdziwym dobrodziejstwem! Dlatego bez wyrzutów sumienia prezentuję Wam listę najciekawszych premier kwietnia. Niech na wiosnę nasze regały rosną w nowe, pachnące świeżą farbą drukarską egzemplarze, a pamięć czytników zapełnia się ekscytującymi tytułami <3

Literatura piękna

Tu królują kobiety <3 Nowe książki wydają młode, obiecujące pisarki – jestem z nimi całym sercem, a najbardziej czekam na dramaty Weroniki Murek – to może być naprawdę ekstremalna przygoda 😉 Poza tym zwrócił moją uwagę nowy Twadoch, nowy Frazen i opowiadania Kristen Roupenian. No, jest na co czekać!

Kokon Joanna Lech – premiera 3 kwietnia

Feinweinblein. Dramaty Weronika Murek – premiera 3 kwietnia

Bez skazy Jonathan Frazen – premiera 15 kwietnia

Sorge Aleksandra Zielińska – premiera 24 kwietnia

Kociarz Kristen Roupenian – premiera 24 kwietnia

Jak nie zostałem poetą Szczepan Twardoch – premiera 24 kwietnia

 

Literatura popularna

Proza gatunkowa skradła w tym miesiącu moje serce <3 Dwie z kwietniowych premier już przeczytałam i mogę je Wam z czystym sumieniem polecić. Zarówno Powiększenie, jak i Skradzione dziecko to świetna, rozrywkowa literatura! Czekam też cała w emocjach na horror Artura Urbanowicza (znam go z Gałęzistego, którą to książkę – mimo jej licznych wad – pochłonęłam z wypiekami na twarzy), na nową serię Camilli Lackberg – przy jej kryminałach zarwałam niejedną noc oraz na thriller psychologiczny Cynthi Swanson.

Inkub Artur Urbanowicz – premiera 3 kwietnia

Powiększenie Andrew Mayne – premiera 3 kwietnia

Złota klatka Camilla Lackberg – premiera 11 kwietnia

Skradzione dziecko Sandija Kay – premiera kwietnia

Szklany las Cynthia Swanson – premiera 24 kwietnia

 

Literatura faktu

W literaturze faktu też dzieje się co nieco. I też rządzą kobiety! Tylko jeden Rusinek-Rodzynek ratuje tu mężczyzn 😉 Ja najbardziej czekam na pyszności od Wydawnictwa Czarne – nowa książka Moniki Sznajderman i reportaż Kate Brown kuszą zarówno tematem, jak i osobami autorek.

Sztokholm. Miasto, które tętni ciszą Katarzyna Tubylewicz – premiera 3 kwietnia

Takie układy Teresa Torańska – premiera 3 kwietnia

Posełki. Osiem pierwszych kobiet Olga Wiechnik – premiera 3 kwietnia

Niedorajda, czyli co nam radzą poradniki Michał Rusinek – premiera 24 kwietnia

Pusty las Monika Sznajderman – premiera 24 kwietnia

Czarnobyl. Instrukcje przetrwania Kate Brown – premiera 24 kwietnia

 

Dla dzieci

Wśród dziecięcych nowości na szczególne wyróżnienie zasługują pozycje skierowane do najmłodszych (Ulcia już zaciera swoje słodkie łapki z zadowoleniem!) będące kontynuacjami sprawdzonych i uwielbianych w naszym domu serii o Puciu i braciach – Jano i Wito.

Jano i Wito w mieście Wiola Wołoszyn Przemysław Liput – premiera 3 kwietnia

Co robi Pucio? Marta Galewska-Kustra – premiera 3 kwietnia

Pucio. Zabawy gestem i dźwiękiem Marta Galewska-Kustra – premiera 3 kwietnia

  • Agata

    Przerażająca jest ta liczba ciekawych książek na kwiecień. Zważywszy, że czytam ostatnio 2-4 książki miesięcznie, a interesuje mnie średnio 10-15… Jak żyć, panie premierze?? Z tego zestawu zapowiedzi najbardziej interesują mnie „Posełki”, „Złota klatka”, „Skradzione dziecko” i „Czarnobyl”.

    • Oj tak, nie da rady przeczytać wszystkiego, a wielka szkoda 😀 Dla mnie te premiery to jest taka szeroka lista z której czerpię inspiracje 🙂 A „Skradzione dziecko” to naprawdę dobry thriller – trochę pomieszany z powieścią obyczajową, ale czyta się świetnie, ja zarwałam dla tej książki noc, co mi się prawie nigdy nie zdarza <3

  • Reportaz o Czarnobylu zapowiada się interesująco. Chociaz nie wiem czy jestem gotowa na tą lekturę, skoro nie tak dawno temu czytałam wstrząsającą „Czarnobylską modlitwę”…

    • Jeszcze nie czytałam Aleksijewicz, ale mam w planach – podobnie jak książki Kate Brown. Mnie też temat Czarnobyla przeraża i dołuje – taki koszmar, tak blisko nas 🙁

%d bloggers like this: