Bajaderka kulturalna #24

Ostatnio regularność nie należy do grona moich licznych cnót. Obowiązkowość też nie 😀 Ale wiecie, wszystko zwaliło się na raz. Przede wszystkim Syn Gryzak poszedł do przedszkola i – wbrew naszym przewidywaniom – przeżywał integrację tak bardzo, że byliśmy dosłownie o krok od wypisania go. Płakał cały czas, okropnie tęsknił, stracił całą pewność siebie. To było straszne. Było, bo nagle, tak po prostu przestał płakać w przedszkolu, a po dwóch dniach rano przebierał nogami pod oknem i chciał jak najszybciej wychodzić do dzieci. Więc kryzys zażegnany, a dziś mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że Hubert naprawdę lubi swoje przedszkole 🙂 Ja zaś w ostatnich dniach zaczęłam powoli odzyskiwać energię i siły witalne i chociaż zdarzają mi się jeszcze chwile słabości, to są one coraz rzadsze. Po prostu – jest dobrze, jest jesień i jest pięknie 🙂 A teraz pora na Bajaderkę kulturalną: smaczną, kolorową, a w tym tygodniu trochę dziecięcą. Ciacho w sam raz do weekendowej kawy. I nie tuczy!

Wczoraj pisałam Wam na Facebooku i Instagramie, że Jeżycjada to moja absolutnie ukochana seria na jesień. Najbardziej oczywiście lubię wpadać do Borejków, ale chętnie odwiedzam w książkach też inne zakątki Jeżyc. Może kiedyś uda mi się zobaczyć te ulice i domy na żywo? A póki co zachwycam się przewodnikiem po Poznaniu śladami Borejków.  Cudo <3

Jesień ruszyła pełną parą, czas więc skompletować odpowiedni księgozbiór! Oto bardzo ciekawe zestawienie książek idealnych na długie, jesienne wieczory. Ja już kilka z nich mam na mojej żółto-czerwono-liściastej liście 😉

U nas co prawda przedszkolna adaptacja zakończyła się sukcesem (w każdym razie na to wygląda!), ale nadal chętnie czytam z Synem Gryzakiem książki o przedszkolu. Zwracam też uwagę na to, że ukochani bohaterowie kreskówek też chodzą do dzieci. Bardzo mu pomógł fakt, że jego dwie idolki, czyli Pepa i Kicia Kocia są przedszkolakami 😉 W każdym razie, oto propozycje 3 książek adaptacyjnych dla przedszkolaka. Mam nadzieję, że się Wam przydadzą!

A na koniec coś z zupełnie innej beczki, ale dla mnie jako naczelnego smakosza, żarłoka i zarazem matki temat ważny. Czy restauracje z zakazem wstępu dla dzieci mają sens?

  • Cieszę się, że moje zestawienie przypadło Ci do gustu 😉

  • Agata

    Oj początki w przedszkolu mogą być trudne. Miesiąc minął i Gryzak się przyzwyczaił – dobry znak 🙂

    • Oby 😉 Bo teraz ma dwutygodniową przerwę w chodzeniu do przedszkola ze względu na szkarlatynę… Także aż strach pomyśleć co będzie się działo, kiedy wyzdrowieje…

  • Podoba mi się ta lista książek na jesień, ale mi ta pora roku kojarzy się raczej z horrorami i to po nie chętnie sięgnę w tym miesiącu;)

%d bloggers like this: