Bajaderka kulturalna #22

Ten tydzień był wstrętny. Pod niemalże każdym względem. Wolny czas spędzałam głównie na oglądaniu Seksu w wielkim mieście, czyli mojego ukochanego serialu, który widziałam już jakieś 1500 razy (serio!). Czytać nadal za bardzo nie mogę, słowa mi się nie składają w zdania, więc i pisanie idzie jak po grudzie. Ale wiecie co? Jest z dnia na dzień coraz lepiej, więc chyba już niedługo wrócę do formy. Poza tym po cichu liczę na to, że  w weekend odpocznę, trochę się odstresuję i może nawet nadrobię blogowe zaległości? Trzymajcie za mnie mocno kciuki, a teraz zapraszam Was na Bajaderkę kulturalną – smaczną, kolorową, w tym tygodniu pełną książkowo-filmowych polecajek. Ciacho w sam raz do weekendowej kawy. I nie tuczy!

Zaczynam tradycyjnie od tego co warto czytać. Na pierwszy ogień idą jesienne zapowiedzi Grupy Wydawniczej Foksal, w których znalazłam masę pyszności dla siebie, więc myślę, że Wy też dopatrzycie się jakichś ciekawych lektur 🙂

A jeśli koniec lata/początek jesieni chcielibyście spędzić z książkami starszymi, nadrobić klasykę i zaległości, to wpadajcie tu oraz tu po wspaniałą listę inspiracji.

Były książki, teraz czas na filmy! Oto 10 polskich produkcji, które trzeba nadrobić. Lista jest naprawdę ciekawa, inteligentna, oryginalna i będzie stanowić świetną inspirację na długie jesienne wieczory.

Wiadomość o tym, że BBC kręci ten serial wprawiła mnie w ogromne zadowolenie. Tym bardziej się ucieszyłam się, kiedy zobaczyłam odtwórców głównych ról 😀 Bo wiecie… Kiedy na podstawie książki którą znam i lubię powstaje serial/film, zazwyczaj marudzę, jak stara ciotka z artretyzmem. Głównie na fatalny dobór aktorów właśnie*. A tu taka niespodzianka, bo w zwiastunie nowej produkcji BBC o Cormoranie Strike’u postacie wyglądają właściwie tak samo, jak wyglądały w mojej głowie podczas czytania. Wow!

Od lat już nie palę (chyba że na imprezie, po dużej ilości alkoholu, ale to się przecież nie liczy, zwłaszcza, że na imprezy chodzę raz na pół roku, jeśli w ogóle), jednak w czasach studencko-licealnych nie wyobrażałam sobie dnia bez papierosa. Może nigdy nie byłam jakimś wyjątkowym nałogowcem, ale ile pieniędzy zmarnowałam na tę truciznę, to naprawdę aż strach policzyć. No właśnie? Co by się stało, gdybym całą kasę wydaną na fajki wydała na książki?

* Najgorzej było w przypadku Gry o tron i przyznam się Wam po cichu, że do dzisiaj mnie skręca, kiedy widzę Aryę czy Catelyn Stark 😉

  • Agata

    Nie widziałam nawet jednego odcinka „Seksu w wielkim mieście” 😛 taki moim odpowiednikiem byłoby pewnie „Grey’s Anatomy” 😉 The Cuckoo’s Calling nie mogę się doczekać, aktorzy idealnie dobrani 🙂

    • A to taki cudowny serial <3 Ja za to nie widziałam chyba ani jednego odcinka "Grey's Anatomy", chociaż słyszałam, że serial jest świetny 🙂

%d bloggers like this: