Musicale, które trzeba obejrzeć

Uwielbiam musicale. Stare, nowe, wszystko jedno, biorę i oglądam każdy. To jest w sumie dość dziwne, bo – delikatnie rzecz ujmując – nie jestem jakimś bardzo muzycznym typem. Nie znoszę jak mi coś gra i przeszkadza, a otoczenie terroryzuję ciszą. Nawet kupiłam Pawłowi wypasione słuchawki bezprzewodowe, żebym nie musiała zatruwać sobie uszu dyskusjami politycznymi. Wyjątek robię dla Syna Gryzaka, który kocha piosenki i lubi cisnąć cały dzień Małego kotka Stasia pomieszanego z Krokodyla znakiem Muchą w mucholocie. No cóż… dzieci się kocha, nic nie poradzę. Ale poza tym ma być cisza w domu, a muzykę akceptuję tylko przy sprzątaniu albo jak obrabiam zdjęcia. Dlatego nie wiem skąd mi się wzięła ta miłość do musicali. Ale kocham je bardzo. Tak bardzo, że aż zrobiłam listę tych najfajnieszych 😉 Sama takie kompilacje uwielbiam, bo pomagają wybrać to, co warte jest mojej uwagi. Pomyślałam więc, że może Wam się przyda, zwłaszcza jeśli jesteście musicalowymi laikami i nie wiecie od czego zacząć.

Aha. Nie wszystkie filmy widziałam, jest kilka, które mam do nadrobienia (więc jest to lista również dla mnie!). Przygotowałam ją na podstawie książek o kinie, opinii internautów, obecności filmu w zbiorowej świadomości i oczywiście mojego gustu. Tu panuje eklektyzm i subiektywizm – jak to zwykle zresztą na moim blogu bywa. Wymieniam też kilka filmów tanecznych, które – choć nie są musicalami sensu stricto – są tak blisko gatunku, że szkoda by było, gdyby się tu nie znalazły. Kolejność chronologiczna, a wybrane piosenki należą do grona moich ulubionych. To co? Ciekawi, jakie musicale trzeba zobaczyć? Oto one!


1. Kochaj mnie dziś (1932)

2. Lekkoduch (1936)

3. Czarnoksiężnik z Oz (1939) 

4. Amerykanin w Paryżu (1951)

5. Deszczowa piosenka (1952)

6. Mężczyźni wolą blondynki (1953)

7. West side story (1961)

8. My Fair Lady (1964)

9. Dźwięki muzyki (1965)

10. Księga dżungli (1967)

11. Kabaret (1972)

12. Rocky Horror Picture Show (1975)

13. Gorączka sobotniej nocy (1977)

14. Grease (1978)

15. Hair (1979)

16. Blues Brothers (1980)

17. Flashdance (1983)

18. Footloose (1984)

19. Dirty dancing (1987)

20. Król Lew (1994)

21. Chicago (2002)

22. Upiór w operze  (2004)

23. Sweeney Todd (2007)

24. Les Miserbales: Nędznicy (2012)

25. La la Land (2016)


Uff! Mam nadzieję, że moja lista będzie choć trochę pomocna 😀 A co Wy do niej dodacie? Jakie są Wasze ulubione musicale czy filmy taneczne? 

  • A „Skrzypek na dachu”? 😮

  • Widzę, że nie znam praktycznie nic :/ Kurczę, nie mam pojęcia jak to się stało! Zgroza! Muszę koniecznie wszystkie obejrzeć na wakacje, takich klasyków wstyd nie znać 🙁

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

%d bloggers like this: