15 filmów, które na pewno obejrzę wiosną – edycja 2017

Ostatnio oglądałam baaardzo mało filmów. Po lutowo-oscarowym szale marzec był niemalże bezkinowy. Widziałam tylko PokotWołyńPatersona Piękną i Bestię (klik). O pierwszych trzech opowiem Wam niedługo, bo jest o czym, a do moich (raczej negatywnych) wrażeń z Pięknej i Bestii macie link. W każdym razie w kwietniu i maju wracam do bardziej poważnego kinomaniactwa. A ponieważ jeśli chodzi o premiery kinowe, to jest straszna bieda (czekam z niecierpliwością właściwie tylko na trzy filmy. Obejrzę zaś zapewne cztery, bo Paweł nie daruje mi seansu Szybkich i wściekłych 8 😀 ) pomyślałam sobie, że wiosna to może być dobry czas na nadrabianie klasyki kina i na mojej liście znajduje się jej wyjątkowo dużo. Do tego trochę komedii, bo kiedy robi się cieplej lekkie i przyjemne rzeczy wchodzą mi wyjątkowo łatwo 🙂 To co? Ciekawi, które filmy będę oglądać wiosną?

Nowości filmowe:

Klient – tegoroczna oscarowa zaległość, bo… nie było gdzie obejrzeć. Na szczęście polska premiera już za chwilę. Kina niezależne! Nadchodzę! 😀

Nazywam się cukinia – jak wyżej 😉

Szybcy i wściekli 8 – obowiązkowa wycieczka do kina. Z popcornem, colą i moim mężczyzną całym w samochodowych emocjach. Swoją drogą, to nie przestaje mnie zadziwiać. Trzydzieści dwa lata. Poważny mecenas, ojciec rodziny i największą zajawką sezonu jest premiera filmu o przekraczaniu prędkości…

Strażnicy Galaktyki vol. 2 – pierwsza część była wspaniała, lekka, przezabawna i emocjonująca. Cudni bohaterowie (Rocket najlepszy!), akcja i kosmos, czyli to co w kinie rozrywkowym lubię najbardziej. Mam nadzieję, że część druga mnie nie zawiedzie.

Klasyka kina:

Czarownik z krainy Oz – to nie jest tak, że ja tego filmu nie oglądałam. Oglądałam. Tylko strasznie dawno i nic już z niego nie pamiętam. Do tego wydaje mi się, że nigdy nie udało mi się zobaczyć go w całości.

Narzeczona Frankensteina – nie będę kłamać. Mam straszną słabość do starych horrorów. A Narzeczona podobno wymiata 😀

Zabić drozda książka mnie zachwyciła (klik) i myślę, że film też mi się spodoba. No i Gregory Peck <3

Rzymskie wakacje – Gregory Peck po raz kolejny, na dokładkę z Audrey Hepburn!

To wspaniałe życie – niby lepiej byłoby zobaczyć przed Bożym Narodzeniem, ale na wiosnę ten kultowy film też się nada 😉

Filmy Jima Jarmuscha:

Właściwie to dziwię się tylko, że przyszło mi to do głowy dopiero teraz. Jak wiecie (a może nie wiecie?) Tylko kochankowie przeżyją (klik) to film, który w 100% trafił w moją estetykę, w moje pojmowanie sztuki i emocji. Obejrzany niedawno Paterson też mi się bardzo spodobał i wtedy uświadomiłam sobie, że właściwie nie znam wcześniejszych filmów Jima Jarmuscha. Potworne niedopatrzenie!

Poza prawem

Noc na ziemi

Truposz

Komedie, romanse i filmy na poprawę nastroju:

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie – wszyscy tak zachwalają, że chyba muszę się wreszcie zebrać i zobaczyć czy ten szum i te zachwyty są uzasadnione 🙂

W pogoni za Amy – jeden z tych filmów, które zawsze chciałam obejrzeć, a nigdy się na to nie składało 🙂 Jest na Netflixie, więc dzieli mnie od niego jedno kliknięcie.

Julie i Julia – mam przeczucie, że to jest idealny film na ten moment w życiu, w którym się znajduję. Kiedyś nawet próbowałam go zobaczyć, ale jakoś mnie nie wciągnął. Myślę, że teraz może być inaczej.

Bezsenność w Seattle – miałam już obejrzeć w zeszłym roku, ale mi nie wyszło. Nic straconego.


A Wy? Widzieliście już te filmy? Robicie takie plany? A może spodobało Wam się coś z mojej listy? I przede wszystkim: co będziecie oglądać wiosną? 😀

  • Agata

    „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” – polecam, bardzo dobry. Na Julii i Jullii kiedyś usnęłam…ale może byłam tylko bardzo zmęczona? Rzymskie wakacje oglądałam lata świetlne temu. W planach „Strażnicy Galaktyki 1”!!

    • Koniecznie obejrzyj pierwszą część „Strażników”! To przeuroczy i bardzo, bardzo rozrywkowy film 🙂 My w domu go uwielbiamy <3

  • Ola

    Oglądałam parę dni temu „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” i potwierdzam, warto, bardzo fajny choć trudny troszkę film 😀 A właśnie bardzo chcialabym Patersona obejrzeć 🙂

    • Patersona polecam bardzo 🙂 A „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” planuję obejrzeć jeszcze w tym tygodniu 🙂

%d bloggers like this: