Co warto zrobić wiosną – moje kulturalne plany

Pewnie nie zauważyliście (hehe), ale już jest wiosna. Nawet gdańska, zazwyczaj nieco opieszała przyroda zaczęła tryskać entuzjazmem. Już słychać śpiew ptaków, na drzewach widać pierwsze pączki, a nasz salon po południu zamienia się w nagrzane akwarium 😀 Ale ja nie o tym miałam, bo to przecież wszyscy już wiecie.

Wiosna to najlepszy czas na działanie, pierwsze w roku wycieczki, postanowienia, sporty i co tylko chcecie. Ale ja tym razem jestem ostrożna. Zima nauczyła mnie, że można sobie planować do woli, robić nie wiem jak ambitne założenia, a życie i tak będzie robiło z nami co chce. Dlatego wiosną odpuszczam. To znaczy – planów mamy całą masę, ale nie przywiązuję się do nich zbyt mocno. Poza tym z Wami dzielę się tylko tymi kulturalnymi, czyli w moim przypadku najprostszymi do wykonania. No i ograniczam się do tych, które mogą Was zainteresować – daruję Wam szczegóły planowanych wycieczek na farmę strusi czy do Zoo. Niech pozostaną w uroczym i bardzo słodziakowym świecie Syna Gryzaka <3

Przeczytam:

1. wszystkie reportaże nominowane do Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego

I oczywiście zdam relację na blogu 🙂 Dotychczas co roku czytałam książki nominowane do Nagrody Literackiej Nike, w tym zamierzam poszerzyć repertuar o najważniejsze polskie wyróżnienie reportażowe. Non-fiction na dobre zainteresowało mnie dopiero niedawno (moda robi swoje…), ale teraz jestem już naprawdę wkręcona.

Przy okazji też spojrzę na książki zgłoszone do Angelusa, ale tylko na pochodzące z innych krajów niż Polska. Być może wybiorę dla siebie coś ciekawego 🙂

2. klasykę literatury

Planujemy z dziewczynami z blogów Parapet Literacki, Ekruda i Pani Bookowska kolejne wspólne czytanie klasyki. Poza tym z pewnością sięgnę po kilka pozycji z mojej (niekończącej się) listy wstydu 😀

Odwiedzę:

1. Warszawskie Targi Książki

W ogóle planujemy z Pawłem trochę dłuższy weekend w Warszawie 🙂 Mieszkają tam jego siostry, więc będzie kogo odwiedzać i z kim się spotykać. Pójdziemy na pewno do Muzeum Historii Żydów Polskich i na Halę Koszyki. Same Targi chcę zobaczyć, ale nie zamierzam spędzać tam przesadnej ilości czasu. Z zeszłego roku pamiętam przede wszystkim dziki tłum, który mnie przytłoczył i przeraził. Wiecie – jako matka dziecku spotykam na co dzień stosunkowo niewiele osób, więc większa ich ilość bywa szokiem 😀 Na pewno postaram się zdobyć jakiś autograf, pobuszować w antykwariatach, a Paweł zapoluje na komiksy.

2. Pyrkon

To głównie marzenie Pawła, ale moje też trochę 🙂 Może jesteśmy już za starzy i za emeryccy żeby po raz pierwszy w życiu jechać na Pyrkon, ale co tam 😀 Fantastykę oboje lubimy, a wydarzenie jest na tyle duże i interesujące, że naprawdę szkoda choć raz w życiu nie zobaczyć, jak wygląda na żywo.

3. Oliwskie Święto Książki

Czas na patriotyzm lokalny <3 22 kwietnia spotkacie mnie na naszym gdańskim mini-festiwalu książkowym. Celuję głównie w wymianę i kiermasz wydawnictw lokalnych. I zawsze jest to doskonała okazja, by przespacerować się po mojej ukochanej Starej Oliwie.

Obejrzę:

Sztukę teatralną

Po zeszłorocznej teatralnej biedzie (byłam w teatrze tylko jeden raz!) w tym roku założenie jest takie, żeby chodzić co najmniej raz na kwartał. Trudno jest wygospodarować na to czas, przede wszystkim dlatego, że wiąże się to z zapewnieniem opieki dla Syna Gryzaka. Teatr musi konkurować między innymi z takimi wieczornymi atrakcjami, jak kino, spotkania towarzyskie i wypady do restauracji. Więc nie jest łatwo, ale nie odpuszczę wiosennej wizyty!

Filmy z mojej wiosennej listy

Którą na dniach stworzę i opublikuję na blogu 🙂 W zeszłym roku takie spisy filmów do obejrzenia pozwoliły mi nadrobić wiele zaległości i nieco usystematyzować oglądanie, więc teraz będę to kontynuować. Na zimę listy nie było z tego względu, że zima to czas Oscarów, ale wiosną już nie będzie wymówek!


A Wy? Jakie macie plany na najbliższe, wiosenne miesiące? Może spotkamy się na Targach Książki albo na Pyrkonie? Koniecznie dajcie znać!

  • Oliwskie Święto Książki? Aż dziw, że dotąd o nim nie słyszałam! 😮 Spróbuję wygospodarować trochę czasu ^^

  • Agata

    Ciekawe plany masz 🙂 Mnie na razie wiosna zniechęciła, nawarstwiło się wiele spraw i dużo pracy się szykuje, mało czasu na przyjemności 🙁 Oby do końca marca!
    Warszawskie Targi Książki – zdecydowanie! Planuje spędzić na nich sobotę i niedzielę 🙂 Co do Koszyków – warto iść, żeby się przekonać, że to przereklamowane miejsce 😛
    Czekam na listę filmów!

    • U mnie też słabo – na razie wiosna zaczęła się chorobowo i spadkiem energii, ale liczę na to, że to ostatnia, żałosna zemsta zimy i od kwietnia będę wulkanem energii 😉 A na Targach będę w sobotę 🙂

  • Bardzo ambitne plany! Skłoniłaś mnie nimi do tego, by nieco swoje plany wzbogacić takimi bardziej kulturalnymi, bo zdecydowanie za mało tego! 🙂 Dobrze, że wiosna już jest to człowiek ma więcej energii i chce mu się bardziej 🙂

    • Cieszę się 🙂 A co do energii – ja mam od kilku dni jakieś wczesnowiosenne załamanie, ale mam nadzieję, że jednak w kwietniu odzyskam siły!

      • Ja swój spadek formy zaliczyłam już na początku marca, więc wiem doskonale o czym mówisz. Oby jak najszybciej udało się z tego wykaraskać Madziu! 🙂

  • Dużo tych planów, ale trzymam kciuki, żeby udało się je zrealizować i życzę pięknej wiosny! 🙂

%d bloggers like this: