Jak podróżować z łososiem – Umberto Eco – cytaty

Jak podróżować z łososiem Umberto Eco podbija w ostatnich tygodniach internety i blogi książkowe. Widziałam już chyba z dziesięć recenzji, przy czwartej przestałam czytać 😉 A potem zrobiło mi się smutno, bo ja też bardzo chciałam opublikować recenzję. Bo mi się tak podobało, i tak się śmiałam, i tak kiwałam głową ze zrozumieniem. Ale nienawidzę pisać tego co zostało już napisane gdzie indziej. A ponieważ o Jak podróżować z łososiem w sumie niewiele więcej można powiedzieć oprócz tego, że w punkt, że wspaniale, że śmiesznie i mądrze, i że napisane po mistrzowsku, i że w ogóle Eco to mistrzem jest (a to już wszystko powiedziano gdzie indziej), postanowiłam, że nie będę się powtarzać. Szkoda na to czasu – Waszego i mojego. A z drugiej strony żal by było taką perełkę zupełnie na blogu pominąć, dlatego wrzucam tu kilka cytatów. One będą mówiły same za siebie i jestem pewna, że zachęcą Was do sięgnięcia po tę cienką, acz ociekającą treścią i ciętym dowcipem książkę! Pozwoliłam też sobie na dodanie kilku słów komentarza, tam gdzie mam coś do powiedzenia (czyli prawie wszędzie) 😀

O gratisach

Nauczono mnie już w dzieciństwie, że jeśli proponują mi coś gratis, powinienem dzwonić do karabinierów.

O reakcjach na posiadanie wieluuu książek

Inny szok spowodowany oczywistością zdarza się wielu ludziom w mojej sytuacji, a więc tym, którzy mają sporą bibliotekę – tak dużą, że gdy wchodzi się do mieszkania, nie sposób nie zwrócić na nią uwagi, także i z tego powodu, że nie ma tam już nic innego. Gość wchodzi i mówi: Ile książek?! Przeczytał pan je wszystkie?

I dalej: Uważam, że na widok wielkiej liczby książek każdego ogarnia dręczące pragnienie wiedzy i wtedy wymyka mu się z ust pytanie wyrażające niepokój i wyrzuty sumienia.

A ja tak sobie myślę, że być może jest to trafny komentarz nie tylko do ilości posiadanych książek-przedmiotów, ale również do ilości książek, jakie ma się w głowie. Tym samym istnieje prawdopodobieństwo, że pogarda i brak zrozumienia dla multiczytelnika (klik) może być objawem niepokoju i wyrzutów sumienia właśnie.

O internecie

Scalfari twierdził, że spłaszczenie wywołane sztuczną pamięcią on line spowodowało narodziny chorego pokolenia zapominalskich. Twierdził też, że posługując się siecią i mając wrażenie, że jesteśmy w kontakcie ze wszystkimi i ze wszystkim, skazujemy się w rzeczywistości na samotność.

Może i tak. Ale serio. Scalfari nigdy nie był matką, opiekującą się przeziębionym dzieckiem dla której jedynym ratunkiem przed całkowitym społecznym zdziczeniem jest internet właśnie.

O karnawale 

Jaki sens ma obchodzenie karnawału w świecie, w którym karnawał jest nam oferowany przez trzysta sześćdziesiąt pięć dni w roku?

I dokładnie dlatego karnawał nigdy mnie nie interesował. Poza tym, tak już zupełnie na marginesie przypomnę Wam, że w zimie jest zimno i siedzi się w domu.

O środkach masowego przekazu

Rodzi się zatem uzasadnione podejrzenie, że środki masowego przekazu skłonne są wyoblbrzymiać znacznie pewnych epizodów, aby wypełnić strony lub minuty transmisji i wprowadzić publiczność w dobry nastrój.

Tjaaa. Kocham wszystkie medialne paniki. Tak kocham, że aż nie oglądam telewizji <3


Piękne, prawda? A to tylko wierzchołek tego szczytu felietonowego szczęścia, jaki można osiągnąć sięgając po książkę Umberto Eco Jak podróżować z łososiem. Polecam Wam bardzo, zwłaszcza na gorszy dzień. Poprawia nastrój, jak mało co.

Więcej cytatów z książek i nie tylko znajdziecie tu:

Piękne i inspirujące cytaty z książek.

Listy starego diabła do młodego C.S. Lewis – cytaty

4 cytaty na dobry początek tygodnia

  • Uwielbiam felietony. Umberto Eco – klasyka obok, której nie można przejść obojętnie.

  • Kocham Cię moje życie blog

    Umberto Eco to klasyka, uwielbiam 🙂

  • A ja nie czytałam tej pozycji, co więcej nie czytałam żadnej jej recenzji, więc cieszę się, że natrafiłam na nią dopiero u Ciebie. 🙂

  • Mój nauczyciel PP (ach, zabawny to był przedmiot) często powtarzał coś podobnego do tekstu o gratisach: „Jeśli ktoś obiecuje ci duży zysk bez ryzyka – dzwoń na policję” 😀
    Pozdrawiam!
    Między sklejonymi kartkami

%d bloggers like this: