Wielki BOOKHAUL #3

Miałam nie kupować, bla bla bla – wiem 😀 Ale wyszło inaczej i przez ostatnie dwa miesiące moje półki wzbogaciły się o naprawdę olbrzymią ilość książek. Stało się tak z różnych przyczyn, ale przede wszystkim dlatego, że ja po prostu nie umiem sobie odmawiać. W ogóle, mam taki nawyk, że kiedy mi smutno, kiedy mi źle, wchodzę na stronę księgarni internetowej i robię zakupy. Zazwyczaj potem grzecznie z nich rezygnuję, ale zdarza się też tak, że rzeczywistość mnie przytłacza i klikam uśmiechający się do mnie szeroko przycisk kupuj. No cóż… Każdy ma jakieś ułomności.

W każdym razie w ciągu ostatnich dwóch miesięcy nazbierały mi się aż 23 książki i to jest trochę przerażające… Na szczęście część z nich to zdobycze Pawła (na które i tak ostrzę zęby), a dwie to pozycje Gryzaka, o których chcę Wam koniecznie opowiedzieć, bo są super! To co? Ciekawi co tam do mnie przyleciało?

Poprzednie BOOKHAULE znajdziecie tu (klik) i tu (klik).

Fantastyka

DSC_0442

Zdecydowanie rządzi w tym zestawieniu. Jak wiecie (a może nie wiecie?!), jesteśmy z Pawłem wielkimi wielbicielami tego gatunku literackiego. Paweł wręcz czyta głównie fantastykę, ja raczej traktuję ją na równi z innymi książkami, ale gdybym miała wybrać do końca życia tylko jeden rodzaj książek, to mocno bym się zastanowiła 😉

Stop prawa i Dusza cesarza Brandon Sanderson

To zdobycze Pawła, który uwielbia Sandersona, ale ja też na pewno kiedyś po nie sięgnę! Stop prawa to efekt promocji w Świecie książki, a Dusza cesarza to właściwie krótkie opowiadanie i ostatni już niestety empikowy prezent z punktów Payback.

Kuźnia ciemności Steven Erikson

Kolejny Pawłowy promocyjny łup ze Świata książki. Z którego ja też skorzystam! Z twórczością Eriksona chcę zapoznać się już od bardzo dawna, ale rozmiary Malazańskiej Księgi Poległych trochę mnie przerażają, więc może lepiej zacząć czytać nowy cykl, który dopiero powstaje? Poza tym, Kuźnia ciemności była przeceniona aż o 60%!

DSC_0432

Zawód wiedźma Olga Gromyko

Już tyle słyszałam o tym cyklu, Wy też pisaliście mi, że warto po te książki sięgnąć. Więc sięgnę. Już niedługo. Bo humorystyczne fantasy, z ciekawą główną bohaterką w tle, to coś czego nigdy nie odmawiam!

Gałęziste Artur Urbanowicz

Zdobycz ze spotkania blogerów książkowych w Sopocie, opisywana jako paranormalny thriller. Lubię się trochę bać, więc myślę, że niedługo się na niego skuszę!

Zabójcza sprawiedliwość Ann Leckie

Kolejny łup ze spotkania blogerów, tym razem z wymiany. Bardziej z myślą o Pawle, bo to space opera, a ja o kosmosie średnio lubię czytać, ale kto wie? Kto wie?

Powieści historyczne

DSC_0430

Kolejna kategoria, która zasługuje na osobne wyróżnienie. Jak wiecie, wszystko co historyczne kocham i uwielbiam. I kupuję. Poza tym Znak znowu robił promocje…

Gambit hetmański Robert Foryś

Rzadko podejmuję takie decyzje, ale ponieważ Gambit wydany jest przepięknie, a kosztował tylko 14 zł, stwierdziłam (mimo poważnych wątpliwości co do treści książki), że kupię ją, a jeśli mi się nie spodoba, to przynajmniej będzie ładnie wyglądała na półce…

Srebrny orzeł Ben Kane

Kolejna część Trylogii Zapomnianego Legionu kupiona ze względu na znakowe promocje, jeszcze przed lekturą pierwszej części…

Przeklęty grobowiec Christian Jaco

Przywlokłam do domu ze spotkania blogerów 🙂 No wiecie: starożytny Egipt, kryminalne intrygi – kto tego  nie lubi? 😉 Ciekawa jestem tej książki i mam nadzieję, że się nie zawiodę!

Proza obyczajowa 
DSC_0420

Na karuzeli Teresa Monika Rudzka

Nie wiem właściwie dlaczego w ogóle biorę pod uwagę czytanie tej powieści, którą dostałam na sopockim spotkaniu blogerów książkowych… Kobieca proza obyczajowa, pozbawiona tła historycznego (bo książki historyczne zawsze mają u mnie szanse!) zazwyczaj mnie nie interesuje. Do tego okładka jest naprawdę straszna, a ja mimo to chcę ją poczytać. Sama nie rozumiem dlaczego!

Kiedy cię poznałam Cecelia Ahern

O proszę! A tu mamy zaprzeczenie mojej tezy z poprzedniego akapitu, bo książki Cecelii Ahern lubię 😉 Czytałam Love, Rosie i choć ta pozycja nie zmieniła mojego życia, to była całkiem sympatycznym umilaczem czasu i nie czułam tam ani przesady, ani tandety (czyli dwóch rzeczy, których najbardziej się obawiam w kobiecej prozie obyczajowej). Dlatego też chętnie sięgnę po Kiedy cię poznałam.

Jańcio Wodnik i inne nowele Jan Jakub Kolski

Kolejna zdobycz ze spotkania blogerów. Opowiadania o wsi – zupełnie nie mój klimat, ale z książka jest ślicznie wydana i jednak trochę mnie kusi. Więc póki co – zostaje w rodzinie.

DSC_0426

Opactwo Northanger Jane Austen

Ekhm… Mam tę książkę w trzech (tak, tak: trzech) innych wydaniach. Jednak seria Angielski Ogród jest tak urocza i tak bardzo mi się podoba, że wybrałam ją jako jeden z wymianowych łupów 🙂

Pieczeń dla amfy Salcia Hałas

Egzemplarz recenzencki od Muzy kusi mnie gdańskimi falowcami i nowatorską formą. Tylko jakoś zebrać się nie mogę, żeby tę książkę przeczytać…

Rozwój

DSC_0415

Ciągnie mnie to książek ulepszających życie. Nie dziwcie mi się – ostatnie miesiące do łatwych i przyjemnych nie należały, a ja szukam sposobu na to, żeby poradzić sobie z tymi wszystkimi trudnymi emocjami, które się gromadzą w głowie. Poza tym od września planuję wystartować z nową mocą i werwą z Motywacyjnymi Poniedziałkami (klik) i chcę Wam przy okazji opowiadać o rozwojowych pozycjach wartych przeczytania.

Rok magicznego myślenia Joan Didion

Prawdziwa opowieść o odnajdywaniu sensu, gdy wszystko ten sens zaczyna tracić. Trochę się boję ją czytać, bo po takich książkach mój strach o najbliższych jest jakieś milion razy większy niż zwykle (a normalnie i tak jest na niezwykle wysokim poziomie…), ale z drugiej strony mam nadzieję naładować się pozytywną energią.

Dziennik uważności Corinne Sweet

Pięknie wydane cudeńko, pełne ćwiczeń z techniki mindfulness, z którą zamierzam zapoznać się już niedługo. Zwłaszcza, że mam problem z byciem tu i teraz. Uciekam myślami, wiecznie planuję, analizuję. I choć oduczyłam się zamartwiania na zapas, to i tak moja aktywna natura często nie pozwala moim myślom usiedzieć w jednym miejscu!

DSC_0417

Seks. Pozycja dla praktykujących Joanna Mielewczyk

Na tę książkę czaiłam się już od baaardzo dawna. Jako społeczeństwo nadal nie umiemy normalnie rozmawiać o naszym intymnym życiu, dlatego inteligentnych wywiadów o seksie nigdy dość! Znana z anteny radiowej Trójki dziennikarka rozmawia z mądrymi ludźmi o baaaardzo ważnych sprawach. Myślę, że to będzie coś pięknego!

Non-fiction

DSC_0419

Pisałam Wam już o tym, jak bardzo wkręciłam się ostatnio w non-fiction, prawda? Skoro więc zapałałam wielką miłością do reportaży i gatunków pokrewnych, nie mogło się obejść bez małych zakupów 😉

Wyspa łza Joanna Bator

W zeszłym roku słuchałam audiobooka Ciemno, prawie noc i totalnie zakochałam się w pisaniu Joanny Bator. Co prawda Wyspa łza zbiera nie najlepsze recenzje, ale a) była mocno przeceniona, b) wolę wyrobić sobie własne zdanie, bo często odbieram książki inaczej niż reszta świata. Więc się skusiłam!

Stryjeńska. Diabli nadali Angelika Kuźniak

Postanowiłam tegoroczne nominacje do Nike czytać raczej w wersji elektronicznej, ale w tym wypadku zrobiłam wyjątek, bo biografia tej polskiej malarki jest tak pięknie wydana, że samo obcowanie z tym cudeńkiem będzie przyjemnością!

Skandale złotej ery Hollywood Anne Helen Petersen

Wiecie, że kocham kino, wiecie, że uwielbiam klimat starego Hollywood, więc kupno tej książki było raczej oczywistym wyborem 🙂 Czytam ją teraz i choć napisana jest raczej topornym językiem, to ilość ciekawostek, smaczków i wiedzy, którą ze sobą niesie skutecznie odwraca moją uwagę od jej braków.

Z Galileusza też się śmiali Albert Jack

O tej książce przeczytacie na blogu już w poniedziałek, więc nie będę się rozpisywać. Rzecz o wynalazkach i odkrywcach.

Gryzakowe

DSC_0407

Gryzak, oprócz tony zwykłych książeczek, zdobywanych w koszach w Biedronce, Selgrosie i Smyku dostał ostatnio dwie naprawdę warte uwagi pozycje. Obie przynieśliśmy z Literackiego Pleneru Czytelniczego w Gdyni (w ogóle zauważyłam, że na wszelkiego rodzaju targach książki mają najciekawsze i najoryginalniejsze pozycje dla dzieci).

Wszyscy ziewają Anita Bijsterbosch

Przepiękna książeczka o tym, że wszyscy ziewają, kiedy chce im się spać 😉 W środku są piękne obrazki zwierząt, którym można otworzyć pyski i zobaczyć, jak ziewają. Urocze <3

DSC_0411

Pora na potwora Aleksandra i Daniel Mizielińscy

Książka-układanka w której naszym zadaniem jest ułożenie zwierząt z trzech części. Cały urok zaś polega na tym, że kiedy nie układamy ich właściwie powstają z tego baaaaardzo dziwne stwory!


A Wy? Kupiliście coś ciekawego ostatnio? A może znacie już którąś z pozycji z mojej listy i chcecie się podzielić wrażeniami?

  • Książki dla dzieci są teraz tak fajne, że sama sobie bym je chętnie kupowała.
    Cykl „Wiedźmy…” skończyłam w zeszłym tygodniu i choć nie ma tu skomplikowanej historii, czytało się miło. Ot, takie lekkie czytadło na lato 😉

  • Wspaniałe łupy! Żadnej z tych książek nie czytałam, ale aż miło popatrzeć na tyle dobra 🙂

  • Agata

    Też uwielbiam fantastykę 🙂 Mam pierwszy tom Eriksona – „Ogrody Księżyca”, ale grubość tej i kolejnych książek trochę mnie przeraża i przerasta.

    • No właśnie! Dlatego postanowiliśmy zacząć od innego cyklu, który ma na razie tylko dwie części 🙂

%d bloggers like this: