Majowy TBR i inne plany kulturalno-życiowe

Czyli co będę czytać, oglądać i robić w kwietniu!

Do czytania

Kwietniowy TBR totalnie nie wypalił, z planowanych pięciu książek przeczytałam raptem dwie. Więc słabizna 😉 Dlatego postanowiłam trochę zmodyfikować formułę i tworzyć TBR bardziej zróżnicowany. Bo że warto robić sobie takie listy – nie mam wątpliwości. Dzięki nim moje czytanie i oglądanie jest bardziej zorganizowane, mniej przypadkowe. Pomaga mi to też w prowadzeniu bloga, bo nie ukrywam, że staram się Wam opowiadać o filmach i książkach, które podobają się mi, ale też istnieje szansa, że zainteresują Was. O to przecież chodzi w blogowaniu! A ostatecznie, to nie jest przecież nie wiadomo jak wiążące 😉 Nikt nie urwie mi głowy, jeśli tak jak w kwietniu, spędzę szalony tydzień z Remigiuszem Mrozem, a potem rozgrzebię cztery inne książki i będę je sobie czytać po kawałeczku nie kończąc żadnej 😀

A na czym polega zmiana formuły? Otóż co miesiąc będę wybierała 5 książek do przeczytania, ale każda z nich będzie z innej kategorii. Dzięki temu łatwiej mi będzie dopełnić planów, bo w czytaniu najbardziej lubię różnorodność 🙂

Ekspozycja Remigiusz Mróz – czyli literatura rozrywkowa. Przygody Chyłki i Zordona tak mnie wciągnęły, że teraz chyba zapoznam się z komisarzem Forstem i Ekspozycją. Początkowo planowałam przeczytać Parabellum, ale coś mnie do tego Forsta przyciąga.

Północ i południe Elizabeth Gaskell – czyli klasyka literatury, która stoi na półce już tak długo, że naprawdę muszę się za nią zabrać!

Czasy secondhand Swietłana Aleksijewicz – czyli reportaż/non-fiction. Zeszłoroczna noblistka leży, czeka i pewnie się nudzi. Trzeba zapewnić jej rozrywkę.

Kobieta z wydm Abe Kobo – czyli zakurzona książka, a więc taka, która nie panoszy się po wszystkich blogach i portalach, wydaje się być już trochę zapomniana, a zupełnie niesłusznie!

Fatum i furia Lauren Groff – czyli współczesna proza. Popularna, modna, ale trzymająca (mam nadzieję!) poziom. Nie mogło paść na inną pozycję niż ta 😀

Do oglądania

506547_1.1

Oczywiście wszystko z mojej listy 20 filmów na wiosnę (klik), w szczególności czaję się na moje pozycje anime, a do kina spróbuję się urwać na Avengersów. Z seriali 22.11.63 nakręcony na podstawie powieści Stephena Kinga. Plus kolejny sezon Gry o tron oczywiście <3

Do robienia

Oooo. Mam tyle planów, że aż nie wiem, jak się ogarnę. Po pierwsze wspominane przeze mnie już kilkakrotnie zmiany na blogu. Jesteśmy już w średnio zaawansowanym stadium prac i w maju wszystko powinno być gotowe (tylko nie wiem czy to będzie 1 maja czy może 21 maja 😉 )! Nie mogę się doczekać i bardzo się denerwuję!

Po drugie wspaniała niespodzianka od mojego Pawełka, czyli idziemy za tydzień do Teatru Muzycznego w Gdyni na Złego <3 <3 <3 Nie byliśmy w teatrze jakieś 9 miesięcy, co dla nas jest absurdalnie długim czasem (przed narodzinami Syna Ssaka chodziliśmy nawet raz w miesiącu). Strasznie się cieszę i nie mogę się doczekać!

Po trzecie Warszawskie Targi Książki! Mam już blogową akredytację, kupione bilety na Pendolino i umówioną babcię do opieki nad Synem Ssakiem. Szykuje się wspaniałe święto książki i wydawanie kasy <3 <3 <3

Po czwarte już właściwie każdy weekend mamy zajęty towarzysko, wszystko poplanowane, więc szykuje się intensywny i bardzo wesoły miesiąc. Z przygotowaniami do ssaczego roczku na dokładkę. Mój Syn Ssak kończy 2 czerwca rok! Jak?! Kiedy?! Dlaczego?! Chyba muszę mu zmienić ksywę…


A Wy? Jakie macie plany czytelnicze, filmowe i życiowe na maj?

<a href="http://www.bloglovin.com/blog/14901041/?claim=r6dtav7nsdg">Follow my blog with Bloglovin</a>
  • Jak bogato u Ciebie w maju 🙂 To chyba taki miesiąc jest 🙂 „Kobieta z wydm” kiedyś zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie i przez jakiś czas miałam piaskowstręt 😛 Ciekawa jestem jak będzie Ci się podobała „Ekspozycja”, bo mi tak średnio. „Grę o tron” też mam w planach, a do kina wybieram się na „Kapitana Amerykę” i „X-men’ów”. Mam nadzieję, że uda mi się dotrzeć na Targi Książki 🙂

    • U mnie zawsze się robi bardziej aktywnie w okresie maj-wrzesień. Zazwyczaj każdy weekend mam wtedy poplanowany na miesiąc do przodu 🙂

  • Bardzo podoba mi się ten plan żeby czytać z różnych kategorii – dzięki temu nie sposób się zanudzić. 🙂 Choć ja akurat nigdy się przy książkach nie nudzę ale urozmaicenia są dobre. Dużo tu się dzieje u Ciebie!

  • Też chcę przeczytać „Fatum i furię”, ciekawe czy jest tak dobra jak o tym mówią 😉
    Btw, OGROMNIE zazdroszczę Ci „Alicji..” z Barnes&Noble. Naprawdę OGROMNIE.
    I wszystkiego najlepszego dla Ssaka 😀 😉

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    • Ssak dziękuje i przekazuje buziaki 😀 A „Alicja” to jest prawdziwe cudeńko, udało mi się ją złapać w TKMaxx za 70 zł, więc radość podwójna 🙂

  • Pingback: Czerwcowy TBR i inne plany kulturalno-życiowe - Skrytka na kulturę()

%d bloggers like this: