Kalejdoskop lutowy, czyli kulturalne podsumowanie miesiąca

podsumowanie_lutego

Luty był naprawdę intensywnym miesiącem, jeśli chodzi o… czytanie książek i oglądanie filmów. Bo poza tym spędziłam go głównie na opiece nad Ssakiem, kilku miłych spotkaniach, jednym weekendowym wyjeździe i pisaniu bloga 😉 Sporo się tego nazbierało i dlatego zapraszam Was dzisiaj na kulturalne (a tak naprawdę to głównie książkowo-filmowe) podsumowanie miesiąca. A! I mam też dla Was kilka naprawdę ciekawych linków.

KSIĄŻKI

Och, jaki to był zaczytany miesiąc! Przeczytałam aż 10 książek, co jest dla mnie naprawdę dużą liczbą, nawet biorąc pod uwagę fakt, że niektóre z nich były cienkie 🙂 Królowały kryminały, bo przecież w lutym Kryminalna Zima trwała w Skrytce w najlepsze! I wiecie co? Sama się zdziwiłam, ale udało mi się zrealizować mój plan czytelniczy na luty w jakiś 70%! Ciekawe jak mi pójdzie w marcu? Choć pewnie gorzej, bo marzec jest zdecydowanie bardziej aktywny, a i założenia czytelnicze są ambitniejsze 🙂

Najlepsza trójka:

  1. Szczygieł Donny Tartt (klik)
  2. I nie było już nikogo Agathy Christie (klik)
  3. Pan Lodowego Ogrodu tom I i II Jarosława Grzędowicza

Najgorsza książka:

Wieloryby i ćmy Szczepana Twardocha (klik)

Poza tym przeczytałam jeszcze Studium w szkarłacie A.C. Doyla (klik)Noc w bibliotece Agathy Christie (klik)Morderstwo pod cenzurą Marcina Wrońskiego (klik)Żniwa zła Roberta Galbraitha (klik)Mężczyźni bez kobiet Harukiego Murakamiego (recenzja pojawi się już w niedzielę!).

FILMY

Nie wiem ile filmów obejrzałam, ale na pewno sporo. W końcu luty to był miesiąc oscarowy! Nawet udało nam się wyskoczyć do kina na doskonały Pokój i obejrzeć galę (tzn. Paweł oglądał, a ja wytrzymałam jakoś tak do połowy 😉 ).

Najlepsza trójka:

  1. Dziewczyna z portretu (klik) – kolejny film mojego życia
  2. Pokój (klik) – doskonałe, emocjonalne i mądre kino
  3. Big Short (klik) – ekonomia w praktyce 😉

Najgorszy film:

Mad Max: Na drodze gniewu – ja się po prostu nigdy nie przekonam do kina akcji, no co zrobić 😉

NAJCIEKAWSZE W SKRYTCE:

W lutym, poza recenzjami książkowymi i filmowymi, najbardziej podobały się Wam te trzy teksty. Moim osobistym tekstowym faworytem jest ten o strachu nawykowym, bo to naprawdę istotny i bliski mojej duszy temat.

10 książek o miłości dla osób, które nie lubią książek o miłości (klik)

Jak nauczyłam się walczyć ze strachem nawykowym (klik)

Media społecznościowe: jak prowadzić, żeby było dobrze (klik)

WARTO KLIKNĄĆ:

Chyba muszę jechać do Krakowa, skoro tam takie kawiarnie otwierają! Pierwsza to Kocia kawiarnia Kociarnia (klik), a druga jest potterowa, czyli Dziórawy Kocioł (klik)!

Pozostając w tematach okołozwierzęcych, polecam Wam gorąco fanpage z misją, czyli PiesKotki. Celem strony jest pomoc zwierzętom w schroniskach, więc warto lajkować i się udzielać 🙂

A tu możecie poczytać o najbardziej niezwykłych projektach książek (klik). Mnie bardzo zaskoczyły!

Na tym blogu (klik) można trafić na fascynujące fotograficzne perełki, razem z ich historią, tłem powstania i ciekawostkami. Szalenie interesujące i edukacyjne!

Czy to być może? Czy to w ogóle możliwe? Historia wydaje się jednak być autentyczna. O tym jak nastolatka z głębokim autyzmem, którą lekarze niemalże skreślili, zaskoczyła wszystkich (klik)!

Znacie BukBuka? To bardzo interesująca strona o książkach, którą prowadzi przeurocza dziennikarka i pisaraka Anna Dziewit-Meller. Najciekawsze tam są wywiady ze znanymi ludźmi, którzy polecają ciekawą literaturę, a system rozwaliła Magda Mołek (klik), która przytachała pół biblioteczki 😉

I na koniec obowiązkowy tekst dla wszystkich użytkowników internetu, czyli Segritta o hejcie (klik)!

  • 10 książek, wow! Ja mam za sobą tylko 4 :/

    • Zazwyczaj czytam jakoś między 5, a 7 książek 🙂 Ten luty był wyjątkowo zaczytany 🙂 A zresztą nie liczy się ilość, a przyjemność z czytania 😉

  • Dzięki za linki. Chyba muszę w końcu obejrzeć „Pokój”. Pozdrawiam

%d bloggers like this: