Lutowy TBR i inne plany kulturalno-życiowe

DSC_0905

Czyli co będę czytać, oglądać i w ogóle robić w lutym 🙂

Do czytania

Ponieważ na blogu trwa mój zimowo-kryminalny cykl, więc przede wszystkim do przeczytania mam kilka kryminałów. Na pewno w moje ręce wpadnie:

Dziesięciu Murzynków oraz Zakończeniem jest śmierć Aghaty Christie,

Żegnaj laleczko Raymonda Chandlera – mam pachnące kurzem, stare wydanie z antykwariatu. Mmm <3 ,

Żniwa zła Roberta Galbraitha – no bo książki mamy Harry’ego czytam zawsze,

The wisdom of father Brown G.K. Chestertona – nie mogę znaleźć polskiego wydania, więc zwalczę lenistwo i łyknę po obcemu ;).

Jeśli zaś starczy mi czasu, planuję sięgnąć po którąś z tych trzech książek. Może Wy podpowiecie mi, która jest najciekawsza?

  1. James Ellroy Czarna Dalia
  2. Marcin Wroński Morderstwo pod cenzurą
  3. Jo Nesbo Człowiek nietoperz

Najbardziej kusi mnie Wroński i komisarz Zyga, bo to moje ulubione klimaty, Czarna Dalia też może być niezła, ale za to Jo Nesbo mam w wersji papierowej, a nie ebookowej, więc będzie się przyjemniej czytał. Dylematy…

Oprócz tego koniecznie muszę skończyć Szczygła Donny Tart (genialna książka) i żeby zrównoważyć tę cegłę czymś… hmmm… lżejszym (?), będę czytać Wieloryby i ćmy Twardocha oraz Mężczyzn bez kobiet Murakamiego.

A więc łącznie mam w planach przeczytać/skończyć, aż 9 książek, co jest dość dużą liczbą, jak na moje możliwości. Trzymajcie kciuki 🙂

Do oglądania

Tu właściwie jest nuda, bo oglądać będę filmy nominowane do Oscarów. Na pewno zobaczę ZjawęDziewczynę z portretuMad Maxa: Na drodze gniewuSteve’a JobsaPokój oraz Syna Szawła.

611047_2.1

Seriali nie planuję oglądać wcale (no bo kiedy?!), chyba że pojedyncze odcinki PrzyjaciółHow I met your mother Big bang theory na Comedy Central. Ale to właściwie u mnie normalna kolej dnia. Wiecie, robię obiad – oglądam. Bawimy się ze Ssakiem – oglądam. Jem kolację – oglądam.

605027_1.1

Do robienia

Przede wszystkim mam kolorowanki z Harrym Potterem i nie zawaham się ich użyć 😀 Mam też taki pomysł, żeby w ramach eksperymentu pisać na blogu codziennie, ale szczerze mówiąc nie wiem czy mi to wyjdzie, bo Ssak eksplorujący przestrzeń jest baaaardzo absorbujący 😀

DSC_0872

Poza tym luty ma być miesiącem dbania o siebie – odświeżam garderobę, w przyszłym tygodniu czeka mnie dermatolog, a może wreszcie się zbiorę i pójdę do fryzjera (nienawidzę chodzić do fryzjera, gorszy jest chyba tylko dentysta).


A Wy? Jakie macie plany czytelnicze, filmowe i życiowe na luty?

  • Uroczy ten Twój ssak 😉 też mam w planach oscarowe propozycje filmowe i mam nadzieję, że się uda 😉 postanowienie 1 film tygodniowo, zobaczymy 😉

    • A dziękuję, dziękuję 😀 Ja też bym chciała oglądać 1 film w tygodniu, ale to niestety często tak wygląda, że mam miesiąc filmowy, kiedy oglądam po kilka, a potem miesiąc posuchy i tylko seriale 🙂

  • Moje plany czytelnicze to przede wszystkim przeczytać któryś z polecanych przez Ciebie kryminałów! W grudniu czytałam „Tajemną Historię” Donny Tartt – zachwyciłam się! Piszesz, że „Szczygieł” genialny, więc koniecznie muszę się zainteresować tą książką 🙂 Niedługo będę też szła na „Zjawę” z chłopakiem 🙂
    p.s. ale słodki Szkrab!

    • Ale się cieszę 🙂 A co do Donny Tart – gdzieś czytałam, że „Szczygieł” jest trochę słabszy, niż „Tajemna historia”, a jeśli tak, to cieszę się, że zaczęłam od tej słabszej 😉 Chociaż jeśli „Tajemna historia” jest lepsza, to musi być przegenialna!

      • No ja połknęłam w trzy dni 😀 Mimo wszystko po „Szczygła” chętnie sięgnę 😉

      • 3 dni to niezłe tempo, jak na takiego grubasa 🙂 Ja „Szczygła” czytam już drugi tydzień 😉

  • Kasia

    Hubercik jest przesłodki:) a co do Twoich planów czytelniczych to polecam kryminał Jo Nesbo. Generalnie cała seria o Harry’m Hole jest świetna, największe wrażenie zrobiła na mnie „Policja”, ale to już ostatnia książka cyklu i wcześniej warto przeczytać poprzednie. Jeśli chodzi o filmy oskarowe to niedawno byłam w kinie na „Zjawie”. Film jest niezwykły i poruszający, dopracowany w najmniejszym szczególe. Zarówno Di Caprio jak i Hardy zagrali rewelacyjne i liczę na to, że dostaną Oskary:) Jestem ciekawa Twojej opinii o filmie, daj znać jak obejrzysz:)

    • Właśnie trochę się boję „Zjawy”, bo słyszałam od paru osób, że brutalny i nudny 🙁 Na pewno obejrzę niedługo, bo muszę sobie wyrobić własne zdanie! A z książek już wybrałam Wrońskiego – na razie czyta się genialnie i wciągnęłam się baaaardzo 🙂 Ale Jo Nesbo też NA PEWNO przeczytam, bo tak zachwalasz, że nie mogłabym pominąć 🙂

%d bloggers like this: