Blogowa [r]ewolucja!

DSC_0136

Jak blogować, panie premierze? Jak pisać? O czym pisać? Jak często publikować? Czy być obecnym w mediach społecznościowych? A jeśli tak, to co tam właściwie wrzucać? Gdzie leży granica prywatności? A przede wszystkim jaki charakter ma mieć i o czym ma właściwie być blog Skrytka Magdaleny? Dużo ostatnio myślałam o przyszłości bloga, a pierwsze moje wnioski mogliście przeczytać tu. Dziś zamierzam temat rozwinąć, a także trochę Was po moim kawałku internetu oprowadzić.

Wiele się ostatnio u mnie zmieniło. Ja sama dojrzałam, urodziłam dziecko i poznałam siebie trochę lepiej. Ewoluował też blog, przechodząc różne fazy – od lifestyle’u przez parentingowe próby aż po powolny zwrot w kierunku korzeni, czyli kultury. I ten ostatni zwrot zdecydowanie był najlepszą decyzją. Ale o tym za chwilę!

Jeśli miałabym wskazać na to co jest dla mnie teraz w blogowaniu najważniejsze, to przede wszystkim chciałabym żeby mój blog był miejscem w sieci, które się w jakiś sposób wyróżnia. Żeby nie był to kolejny blog lifestylowy z tymi samymi co wszędzie tematami, żeby nie był to kolejny blog o kulturze z tymi samymi co wszędzie recenzjami. Chciałabym żeby czytelnicy (bo jednak czytacie to co piszę i to jest bardzo, bardzo fajne!) znaleźli tu kawałek internetu trochę inny niż gdzie indziej. Mam na to kilka pomysłów, w każdym razie na pewno będę kombinować z różnymi fajnymi rzeczami 🙂 Możecie być pewni! Chciałabym też zawęzić nieco tematykę, z drugiej strony dając sobie swobodę pisania o czym chcę. Nie zamierzam też za bardzo dzielić się swoją prywatnością na blogu, ale pewne smaczki z życia cały czas będzie można znaleźć w mediach społecznościowych.

O czym jest Skrytka Magdaleny?

To przede wszystkim blog o kulturze. O kulturze w takim wąskim rozumieniu, czyli książkach, filmach, serialach, teatrze, czasem grach. Ale też o kulturze szerzej pojętej: kulturze osobistej, mediach, różnych ciekawych zjawiskach z jakimi stykamy się na co dzień. O kulturze pracy. O kulturze podróżowania. Czyli innymi słowy – skupiam się przede wszystkim na tym, co ciekawego można przeczytać/obejrzeć/zrobić w wolnym czasie, ale nie stronię też od tematów szerszych, bardziej ogólnych. Pod warunkiem, że wpisują się w świat, który przedstawiam na blogu. W świat człowieka zanurzonego po uszy w kulturze. W mój świat.

Dla kogo jest blog Skrytka Magdaleny i dlaczego jest dla Ciebie?

To blog dla osób, które kochają książki, filmy i teatr.

To blog dla tych, którzy lubią spędzać swój wolny czas w ciekawy i inspirujący sposób. Podróżując, jedząc nowe rzeczy, dyskutując z ciekawymi ludźmi na ciekawe tematy.

To blog dla ludzi z pasją. Do życia i nie tylko.

To blog dla osób, które nie lubią bylejakości i mają duże wymagania w stosunku do lektur, kina, życia.

Na tym blogu nie akceptujemy źle napisanych powieści, choćby nie wiem jak były popularne. Na tym blogu nie tolerujemy kiepskich filmów, słabych seriali czy marnych sztuk teatralnych. Tu nie akceptujemy głupoty, nietolerancji i kiepskiego jedzenia.

Jeśli coś polecam to znaczy, że to jest dobre. Naprawdę dobre. Możesz mi w pełni zaufać. Jeśli piszę, że coś jest słabe, to to jest naprawdę słabe. Moje recenzje nie są tworzone pod publiczkę, moje wypowiedzi są szczere. To co myślę – piszę, a piszę to co myślę. Zawsze jednak staram się dostrzec zalety i dobre strony, zrozumieć co się mogło ludziom w danej książce/filmie/sztuce/serialu spodobać. Nawet jeśli ja uważam go za kompletny niewypał.

Co się zmieni na blogu?

Po pierwsze będę więcej pisać o książkach. Planuję recenzować/spisywać wrażenia i refleksje z każdej przeczytanej pozycji. Jednak żeby nie przeładowywać strony gadaniną o czytaniu, reaktywuję mojego bloga książkowego Skrytka literacka. Na tym blogu zaś będą się pojawiały recenzje wyłącznie tych wybranych książek, które z jakiś przyczyn uznam za godne polecenia/odradzenia albo pasujące do charakteru tego miejsca. Skrytka literacka będzie takim rozszerzeniem głównego bloga, nie osobnym projektem. Czymś w rodzaju postów nie pojawiających się na stronie głównej.

Po drugie na blogu pojawią się od przyszłego roku miesiące tematyczne. Będziemy razem zagłębiać różne kulturalne zjawiska, gatunki literackie, zresztą sami zobaczycie :D. Pierwszy cykl planuję na styczeń i już się nie mogę wprost doczekać! Poza tym na pewno będzie się pojawiało dużo wpisów okazjonalnych (świątecznych, jesiennych itp.), list i zestawień. Nie zabraknie też analiz i spojrzenia na kulturę od drugiej strony.

Wpisy będą się pojawiały tak często jak dotychczas, czyli kilka razy w tygodniu. Na pewno co poniedziałek będziecie mogli łyknąć trochę motywacji, na pewno raz w miesiącu będę publikowała Chwile Ulotne, a średnio raz na dwa miesiące Kalejdoskop Kulturalny.

Myślałam nawet przez chwilę o vlogowaniu, ale… hmm… nawet mnie samą mój filmik znudził. Więc chyba nie będę sobie i Wam tego robić 😀  Nie będę też usuwać starych wpisów o Hubercie. Za bardzo je lubię 🙂 Pisałam wtedy pod wielkim wrażeniem macierzyństwa i tej nowej gamy uczuć, która się we mnie obudziła. I to było dobre. Więc choć teraz chcę zostawić swoje przeżycia rodzicielskie tylko dla siebie, to co już jest – zostanie. Ku pamięci tego pięknego czasu.

Gdzie możesz mnie jeszcze znaleźć i dlaczego warto tam być?

Skrytka literacka – tam będę pisała wyłącznie o książkach. Bez sesji zdjęciowych, bez całej tej blogowej otoczki. I to o każdej książce, którą przeczytam. Blog będzie miał formę moich notatek, może nieco bardziej osobistych. SL będzie miała swoją stronę na Facebooku, ale poza tym to będzie część tego bloga, tylko trochę autonomiczna. Zapraszam tam tych, którzy lubią czytać szczere i niepolukrowane wpisy osoby, która (nieskromnie to napiszę, ale co tam) niejedną książkę już przeczytała i potrafi wyczuć dobrą literaturę.

Facebook – to jest miejsce w które Was wszystkich zapraszam. Na Facebooka wrzucam oczywiście każdy wpis, który się tu pojawia. Poza tym znajdziecie tam niektóre zdjęcia z Instagrama i nie tylko, trochę moich przemyśleń, dialogów rodzinnych, złotych myśli, linków do ciekawych artykułów i blogów. Czasem wrzucam tam propozycję filmu czy książki. Facebook jest uzupełnieniem i rozwinięciem bloga, warto tam zaglądać, bo wpisy pojawiają się często, jest kulturalnie, kolorowo, wesoło i można tam znaleźć ciekawe rzeczy, których nie znajdziecie nigdzie indziej!

Google+ – wrzucam tam tylko nowe wpisy, ale jest to dobre narzędzie do obserwacji bloga, bo nie tnie zasięgów jak Facebook.

Instagram – ulubione medium społecznościowe <3. Instagram jest to zdecydowanie moje najbardziej prywatne miejsce w sieci. Dużo tam codzienności, książek, przyrody, zdarzają się (częściej niż bym chciała) ssacze zdjęcia i (rzadziej niż bym chciała) kocie zdjęcia. Zapraszam wszystkich podglądaczy i tych, którzy chcą jeszcze więcej skrytkowych klimatów!


Na blogu będzie bardziej kulturalnie, bardziej książkowo, bardziej kolorowo i intensywnie.

Nie znajdziecie tu na pewno parentingu, a wpisy typowo lifestyle’owe będą pojawiać się sporadycznie.

Znajdziecie za to całą masę inspiracji kulturalnych, ciekawostek, recenzji.

Mam nadzieję, że w tej podróży w życie w zgodzie z kulturą będziecie mi nadal towarzyszyć i że dołączą do nas nowe osoby, łaknące wrażeń, emocji i ciekawego życia!

  • matkabezkitu

    Zaciekawiłaś mnie. Chcę być Twoim gościem 🙂

  • Zapraszam na mojego bloga rafaubloguje.blogspot.com/
    Pozdrawiam i dzieki za artykul 😉

%d bloggers like this: