Pyszne i całkiem zdrowe…

muffiny_2

… muffiny pomarańczowo-cytrynowe :D.

Jestem strasznym słodyczowym łasuchem. Zrobiło mi się tak po urodzeniu Lorda Ssakoliona. Budzę się i chcę słodyczy. Na obiad – coś słodkiego. I to ja. Ja – wielbicielka ostrego jedzenia dla której słodycze mogłoby nie istnieć. Jak widać rodzicielstwo zmienia człowieka i to w najmniej oczekiwanych obszarach 😉 Nie należę do osób, które jakoś przesadnie przejmują się ilością spożywanych kalorii (o czym dość wymownie przypomina mi co jakiś czas moja waga), lecz tym czy danie jest zdrowe – już tak. Dlatego szukam raczej słodyczy zdrowych, najlepiej domowej roboty. Do tego muszą być szybkie i łatwe w przygotowaniu. Wszystkie te wymogi spełnia najprostszy przepis świata – na muffiny pomarańczowo-cytrynowe. Dlatego się nim dzielę – bo są one banalne w przygotowaniu, baaaardzo smaczne i zdecydowanie zdrowsze niż sklepowe słodycze. I mogą być śniadaniem, przekąską do pracy, deserem – szalenie wielofunkcyjne z nich babeczki!

Składniki:

2 szklanki mąki żytniej pełnoziarnistej

1 łyżka proszku do pieczenia

3 łyżki nierafinowanego cukru trzcinowego (ilość cukru tak naprawdę wedle uznania)

skórka starta z całej cytryny i połowy pomarańczy

1 szklanka mleka

1 jajko

pół szklanki oleju rzepakowego

sok z 1 cytryny i jednej pomarańczy

Najpierw mieszamy osobno składniki mokre i osobno suche. Potem mieszamy suche z mokrymi przelewamy do foremek na muffiny, wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 20 minut. Odstawiamy do wystygnięcia. Jemy 😀 Szybko, prosto, smacznie!

  • rzeczywiście szybko i prosto!

  • Uwielbiam szybkie przepisy 😉 Na pewno spróbuję.

  • Małgosia

    Madziu, czy nie miała być przypadkiem 1 łyżeczka, a nie łyżka proszku do pieczenia ? Bo 1 łyżka proszku na takie proporcje to strasznie dużo :p Ale przepis super, na pewno spróbuję 🙂

    • No właśnie jest łyżka! W sumie wychodzi 12 sporych babeczek 🙂

%d bloggers like this: