Porozmawiajmy!

DSC_0672

Wywołana do tablicy przez Day with coffee (baaardzo dziękuję za nominację!) oraz powodowana nieprzyzwoitą, iście blogerską próżnością, odpowiadam na  zadane mi pytania w ramach Liebster Blog Award 🙂

1. Kawa czy herbata?

Rano kawa, po południu zielona herbata, a wieczorem herbata czarna, rooibos i pu-erh. Nie ograniczam się!

2. Ulubiona piosenka

Jestem z tych osób, które słuchając radia, co chwilę powtarzają: O! Leci moja ulubiona piosenka! A tak serio, to ulubionej piosenki nie mam, ulubionego zespołu też nie. Generalnie mocno rockowa ze mnie dziewczyna – lubię, kiedy jest głośno, szybko i ostro. Muzyka ma dodawać mi energii.

3. Co w swoim wyglądzie lubisz najbardziej?

Oczy. A im jestem starsza i mądrzejsza, tym bardziej lubię cały swój wygląd. Mimo niedoskonałości wiem, że to moje ciało, innego mieć już nie będę. Należy mu się szacunek, miłość i troska.

4. Największe marzenie

Jak powiem, to się jeszcze nie spełni i co wtedy?! 😉

5. Dlaczego zostałaś blogerką?

Mam zazwyczaj myślotok – wewnętrzny odpowiednik słowotoku. Dużo się dzieje w mojej głowie, lubię to potem przelewać na kartkę albo klawiaturę. Potrzebuję takiej przestrzeni do dzielenia się emocjami, tudzież przemyśleniami i fajne jest, że jeszcze od czasu do czasu ktoś to czyta. Poza tym blogowanie kształci, uczy formułować myśli, pozwala doskonalić warsztat pisarski i łapać równowagę w przeładowanej pieluchami codzienności.

6. Ukochane miasto i dlaczego akurat to?

Chyba jednak to, w którym mieszkam, czyli Gdańsk. Kiedyś nawet popełniłam na ten temat wpis! Poza tym pokochałam Rzym. To piękne miasto, pełne dobrego jedzenia. No i tam się zaręczyłam, więc mam duuuży sentyment!

7.  Danie, którego bym nigdy nie zjadła to…

Nie ma takiego dania. Jestem absolutnym wszystkożercą i nie obrzydzają mnie robaki, podroby czy inne śmierdzące sery.

8. Czego chciałabyś się nauczyć?

Fotografii. Chciałabym robić piękne zdjęcia i choć poczyniłam w ostatnich latach znaczne postępy, wiem już, co to ISO i przysłona oraz o co chodzi w kadrowaniu, to delikatnie mówiąc baaardzo daleko mi do perfekcji. I jeszcze chciałabym się nauczyć jeździć na motocyklu 😀

 9. Co Cię najbardziej wkurza w blogowaniu?

Hmmmm. Szczerze? W samym blogowaniu to chyba nic. Denerwują mnie natomiast czasami zachowania innych blogerów. Większość z nich to naprawdę świetne osoby, piszące ciekawe i wartościowe teksty. Jednak krew mnie zalewa, kiedy ktoś komentuje nie przeczytawszy tego, co napisałam, tylko po to, by zostawić swoją wizytówkę. Nie lubię też sytuacji, gdy jakimś magicznym sposobem, bez świadomego kliknięcia polubiłam czyjś fanpage z prywatnego profilu na Facebooku. To się niestety zdarza i to osobom, które wydawałoby się, nie muszą podstępem gromadzić fanów. Piekło to inni 😉

10. Gdy dopada mnie chandra to …

Ostatnio jestem tak zajęta, że właściwie nie miewam gorszych nastrojów. Bo najlepszy sposób na wszelkie chandry i doły to dla mnie zajęcie się czymś naprawdę produktywnym. Praca, najlepiej taka dająca wymierne efekty, działa wspaniale!

 11. Sposób na udany poranek

Trzy razy K, czyli kawa, książka i kot.


A teraz ja! Wyłamuję się z konwencji nominowania konkretnych blogów i zadawania aż jedenastu pytań. Widzę po statystykach, że jest Was z tygodnia na tydzień coraz więcej, co bardzo mnie cieszy, ale chciałabym poznać Was trochę bliżej. Wszystkich. Niech każdy kto chce, odpowiada – tutaj, na fejsie albo na swoim blogu. Oto moje pytania. Książkowe 😀

 

1. Gdybyś miał/a zostać wciągnięty/a w fabułę powieści, to co to by była za powieść?
2. Ile czytasz książek rocznie?
3. Gatunek literacki, którego nie lubisz!
4. Najgrubsza książka jaką czytałeś?
5. Bilbo Baggins czy Tyrion Lannister?
6. Gromadzisz książki? Ile ich masz w swojej biblioteczce?

 

  • 2, 7 i 8 nas łączy! 😀 Kawa, książka i kot? podoba mi się! Dzięki za udział w zabawie:)

  • Anonim

    Punkt 11 <3 A książek nie lubię kupować. Czytam dużo, wypożyczam od znajomych i z bibliotek.

  • 1. Dzieci z Bullerbyn! Od razu chciałabym się cofnąć w czasie do odpowiedniego wieku 🙂
    2.Zależy, czasem mniej czasem więcej, nigdy nie prowadziłam statystyk 🙂
    3.S-FI mnie nigdy nie pociągało…
    4.S.King „Pod kopułą” prawie 1000 stron 😉
    5. Do Gry o tron nigdy mnie nie ciągnęło więc wybieram Bagginsa 🙂
    6. Zdecydowanie wolę kupować niż wypożyczać, mam 4 po brzegi wypełnione regały plus piwnica… 🙂

    • Książki w piwnicy muszą być bardzo samotne 😉 U mnie opanowały każde pomieszczenie w domu – póki co poza łazienką i korytarzem 🙂

  • O, z tą fotografią to się łączę z tobą 🙂 Ciągle pracuję nad swoimi zdjęciami, a i tak nie jestem zadowolona :p

  • 1. Chyba dałabym się wciągnąć w świat magii J.K. Rowling – fascynuje mnie jej wyobraźnia
    2. Zdecydowanie za mało…
    3. Science Fiction z kosmicznymi robotami na czele to nie mój świat
    4. Jest jeszcze przede mną – „Łaskawe” Jonathan Littell
    5. Baggins
    6. Staram się co miesiąc kupić choć jedną książkę

%d bloggers like this: