To był dobry dzień!

DSC_0025

Był dobry, bo…

Napisałam dwa wpisy na bloga.

Ucięłam sobie sympatyczną pogawędkę z sąsiadką.

Pierwszy raz w tym tygodniu na spacerze nie zaskoczył nas deszcz.

Mieliśmy przemiłego gościa na kawie.

Bawiliśmy się ze Ssakiem tak dobrze, że pierwszy raz śmiał się naprawdę głośno i długo <3

Zrobiłam pyszny obiad (kotleciki z kaszy jaglanej!), ogarnęłam pranie, w piekarniku dochodzą muffinki cytrynowe!

Paweł był w domu wcześniej niż zwykle.

Na korytarzu powiesiliśmy plakat i przykleiliśmy regulamin domu, a w pokoju Bubiego wisi nowa lampa.

Zamówiłam sobie solidną porcję nowych książek.

A rano udało mi się nawet poczytać  🙂 .

To był NAPRAWDĘ dobry dzień!

DSC_0837

%d bloggers like this: