Książka, którą każdy powinien przeczytać!

DSC_0640

Dziś opowiem Wam o pewnej małej, skromnej książce, która kilka tygodni temu dała mi ogromnego kopniaka. O książce, która przyniosła mądrość i pocieszenie. O książce, którą moim (nie)skromnym zdaniem, każdy z Was powinien przeczytać!

Jego Przepastna Wzniosłość Podsekretarz Krętacz pisze do swego siostrzeńca Piołuna – początkującego diabła. Uczy go, jak najskuteczniej kusić ludzi i walczyć z Nieprzyjacielem. Nieprzyjacielem, który, nie wiadomo dlaczego i po co, próbuje ludzkość wykorzystać do własnych, niecnych celów. Jakich? Tego nie wiemy, ale przecież Nieprzyjaciel nie może ludzi tak po prostu, prawdziwie kochać?

Tak w skrócie można opisać Listy starego diabła do młodego autorstwa Clive’a Staplesa Lewisa (pan od Kronik Narnii). Jest to pozycja z założenia kierowana do osób wierzących, ponieważ listy te stanowią swoisty anty-poradnik dla chrześcijan. Jednak ja odebrałam ją przede wszystkim jako doskonały, mądry i dojrzały wgląd w naturę ludzką. Lewis był doskonałym obserwatorem i to w Listach… widać. Ubiera w słowa uczucia i zjawiska, które, choć stykamy się z nimi niemal codziennie, często pozostają niezauważone. Daleki jest jednak od wszelkich coelhizmów, próżno szukać tu banału i oczywistości. Nie będę pisać więcej o tej książce, bo jest tak dobra, że wszelkie słowa są zbędne. Ja Wam po prostu przytoczę kilka cytatów. Niech one mówią same za siebie.

O prawdziwej radości z małych rzeczy

Człowiek cieszący się prawdziwie i bezinteresownie jakąkolwiek rzeczą na świecie jedynie ze względu na nią samą i niedbający wcale o to, co inni o tym mówią, jest z góry przez ten fakt uzbrojony przeciwko niektórym naszym najsubtelniejszym sposobom atakowania. (…) Znałem człowieka, którego przed wielkimi pokusami ambicji społecznych ochroniło jeszcze większe zamiłowanie do flaczków i cebuli.

O monotonni

Długie, nudne i monotonne lata wieku średniego, wypełnione dobrobytem lub naszpikowane przeciwnościami losu, są doskonałym klimatem do prowadzenia akcji. (…) Znużenie przeciwnościami, stopniowe wygasanie młodzieńczych miłości i nadziei, spokojna rozpacz i zwątpienie, monotonia i szarzyzna, którą w ich życiu wytworzyliśmy, i niema odraza, którą uczymy ich na to reagować – to wszystko stwarza doskonałą okazję do stopniowego wyjałowienia i wyniszczenia ludzkiej duszy.

O uczynności i złośliwości

Cokolwiek byś czynił, to w duszy Twego pacjenta będzie zawsze zarówno trochę złośliwości, jak i dobrej woli. Niezwykle ważną rzeczą jest skierować złośliwość ku jego codziennie spotykanym sąsiadom, natomiast uczynność wypchnąć (…) ku ludziom, których nie zna. W ten sposób złośliwość staje się sprawą całkowicie realną, uczynność zaś w znacznej mierze urojoną.

O fałszywej skromności i pysze

(…) od człowieka nie żąda się wcale, aby miał wyrobione zdanie o swych talentach, i że nic nie stoi na przeszkodzie, aby je dalej udoskonalał wedle najlepszych swych zdolności, bez wyznaczania sobie właściwego miejsca w świątyni sławy.

O skrajnościach

Nie zapomniałem swej obietnicy zastanowienia się nad tym, czy mamy pacjenta uczynić skrajnym patriotą, czy zagorzałym pacyfistą. Powinnyśmy popierać wszelkie skrajności.

O wybieganiu myślami w przyszłość

W naszym interesie leży, aby odciągnąć ich od tego, co wieczne, i od tego, co teraźniejsze. Mając to na uwadze, kusimy czasem człowieka (…), aby żył przeszłością. (…) lepiej jest nakłonić ich do tego, by żyli przyszłością. (…) skłaniając ich więc do myślenia o niej, skłaniamy ich do myślenia o rzeczach i sprawach nierealnych.

O teraźniejszości

W odniesieniu do teraźniejszego momentu, i tylko w odniesieniu do niego, doznania ludzi są podobne do dozań, których nasz Nieprzyjaciel doświadcza w stosunku do całej rzeczywistości; tylko w tym momencie darowana jest ludziom wolność i aktualność.

I co? Niezłe, nie? Więc, czyś chrześcijanin, czy buddysta, Listy starego diabła do młodego przeczytać musisz. Bo to przepyszna analiza ludzkiej natury, wykonana z humorem, w doskonałym literackim stylu. Książka naprawdę mądra i mocno dająca do myślenia. Taka, do której można wracać, wracać i wracać 🙂

Moja ocena: 10/10

  • Masz rację to obowiązkowa lektura dla każdego bez względu na światopogląd, który jest nam bliski. Ludzka natura jest jedna i nie ma znaczenia w jakie słowa ją ubierzemy:)

  • Oprócz tej książki księgarnia Fraktalla poleca książkę List starego anioła do młodego tego samego autora.

%d bloggers like this: