Miejsca w Polsce, które musisz odwiedzić – cz. 1!

DSC_0680

Tęsknicie za wakacjami? A może planujecie już tegoroczne wyjazdy i wypady? Ja tak! A żeby Wam trochę pomóc i może zainspirować do poznawania naszego kraju, stworzyłam tę oto listę. Bo wiecie: Polska jest piękna! No, może nie zawsze dopisuje pogoda, ale kto by się tam przejmował. Niestety często odnoszę wrażenie, że bogactwo zabytków i różnorodność przyrody (mamy przecież wszystko – morze, góry, lasy i puszcze, jeziora) są jeszcze zupełnie nieodkryte. Ja sama Polskę znam stosunkowo słabo, ale za punkt honoru i jeden z moich życiowych celów postawiłam sobie zjeżdżenie jej wzdłuż i wszerz. Wiele jeszcze przede mną (wyobraźcie sobie, że nigdy dotąd nie byłam w Bieszczadach!), ale w ciągu ostatnich lat poznała kilka miejsc naprawdę unikatowych, absolutnie wartych odwiedzenia, takich naszych rodzimych must seenów, którymi koniecznie muszę się z Wami podzielić. Niektóre moje wybory są dość oczywiste, inne pewnie trochę mniej, ale najważniejszym kryterium nie była dla mnie popularność miejsca, a jego wyjątkowość. Oto część pierwsza mojego zestawienia 🙂

1. Zamek w Malborku.

zamek w Malborku

Potężny i monumentalny, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO to obowiązkowy punkt wycieczki po północnej Polsce. Creme de la creme polskich zamków. Zwiedzanie go zajmuje sporo czasu, bo aż cztery godziny, tłumy turystów przerażają, ale i tak warto. Bo to wielkie zamczysko robi naprawdę wielkie wrażenie i za granicą drugiego takiego możemy ze świeczką szukać. Dowodem na to są choćby nieprzebrane zastępy zagranicznych turystów. Kto jeszcze nie był – niechaj się wstydzi! A parę słów więcej o Malborku znajdziecie tutaj.

2. Białowieża.

Białowieża

I to nie tylko ze względu na słynne żubry! Białowieża to spora wieś położona w sercu Puszczy Białowieskiej, w pobliżu granicy polsko-białoruskiej. W tym miejscu panuje niezwykły klimat! Dojeżdża się do niej wiodącą przez gęstą puszczę szosą z Hajnówki. Po drodze można zajechać m.in. do magicznego miejsca mocy, zwanego Polskim Stonehenge (mówcie co chcecie, ale ja tam naprawdę czułam pozytywną energię!) albo Rezerwatu Pokazowego Żubrów. Zaś w samej Białowieży znajdziemy charakterystyczną, wilgotną aurę, carskie zabytki i piękną, zabytkową zabudowę. Miejsce niezwykłe, niepowtarzalne, z charakterem.

3. Biebrzański Park Narodowy i Leśniczówka Grzędy.

Biebrzański Park Narodowy

Bagna, bagna, bagna, komary. Ale za to jakie widoki! Jaka przyroda! I łosie! I położona w środku niczego Leśniczówka Grzędy, z której możemy zapuścić się w głąb lasów. A więcej zdjęć i wskazówek, dotyczących BNP i Białowieży znajdziecie m.in. w tym wpisie

4. Krakowski Kazimierz.

Kazimierz, Kraków, zwiedzanie

To dobre miejsce dla tych, którzy uparcie twierdzą, że Polska to same kościoły! A nieprawda 😉 Są też synagogi! Żydowskie zabytki, kultura, restauracje, do tego artystyczny i imprezowy klimat tej dzielnicy sprawiają, że po prostu trzeba ją odwiedzić podczas wizyty w Krakowie. Tłumy obcokrajowców, ceny z kosmosu, ale to niegdyś (do XIX wieku) osobne miasto zamieszkałe w  dużej mierze przez Żydów, będące świadectwem współistnienia różnych kultur, po prostu trzeba poznać.

5. Gdańska Oliwa.

Pałac Opatów

Oczywiście w moim zestawieniu nie mogłoby zabraknąć ukochanego Gdańska. Długo zastanawiałam się, co wybrać. Wygrała Oliwa. Dlaczego? Bo „stara” Oliwa to najpiękniejsza dzielnica mojego miasta. Znajdziecie w niej zarówno ciekawe zabytki (m.in. monumentalną Katedrę Oliwską, Pałac Opatów, Młyn Oliwski – gdzie po dziś dzień można kupić mąkę!), piękną przyrodę (Park Oliwski, rozległe lasy), punkt widokowy Pachołek (polecam zwłaszcza nocą), jak i przepiękną zabudowę, brukowane uliczki i fantastyczny klimat. Mieszkałam w okolicach przez dobrych kilka lat, to wiem co piszę 🙂

6. Toruń.

Idą na żarcie...

Perła, powtarzam perła architektury, z przepiękną, niezniszczoną w czasie wojny (!) starówką, ruinami zamku krzyżackiego, licznymi kawiarniami i knajpeczkami, z których najsłynniejszą jest chyba sieciowy Manekin i piernikami oczywiście. Toruń odwiedziliśmy w sierpniu i od tamtego czasu planuję na jego temat dłuższy wpis (co się odwlecze, to nie uciecze…), więc na razie niech wystarczy to zdjęcie (pt. i poszli na żarcie…) oraz moja deklaracja dzikiego zachwytu.

7. Dolina rzeki Raduni.

Rezerwat Jar Raduni

Przez Kaszuby, które swoją drogą warto zwiedzić w całości, przepływa rzeka Radunia. Będąc w okolicy koniecznie trzeba zajechać do Rezerwatu Jar Raduni – miejsca tak magicznego, że dosłownie czuć w nim obecność draid, najad i faunów. Po Raduni można również spłynąć kajakiem. Sama od dawna mam na taki spływ ochotę, ale jakoś zebrać się nie mogę. Wszystko przede mną!


Uffff. W głowie cały czas pojawiają się nowe miejsca, które koniecznie muszę dopisać, ale wiecie co? Na dziś starczy! Resztę miejsc, które nie zmieściły się w zestawieniu, jak i tych które w przyszłości odwiedzę, zostawiam na kolejne części, które na blogu pojawią się w bliżej nieokreślonej przyszłości 🙂

A Wy? Jakie miejsca dopisalibyście do mojej listy?

  • Piękne miejsca wypisałaś , byłam w Malborku, Toruniu , zwiedziliśmy Gdańską Oliwę, Krakowski Kazimierz. Ja dopisałabym jeszcze Bieszczady – Sanok i największy skansen w Polsce, Suwalszczyznę , dolinę Baryczy 🙂

    • W żadnym z tych miejsc jeszcze nie byłam 🙂 Dopisuję do listy – właśnie oglądam zdjęcia z Doliny Baryczy – przepiękna!

  • Ciekawa ta nasza Polska! Ja też jeszcze nie byłam w Bieszczadach.. 🙂

  • 4 i 7 do zobaczenia, resztę mam już za sobą. W Polsce koniecznie trzeba odwiedzić wszelkie dostępne dla zwiedzających obozy koncentracyjne. Co więcej, moim zdaniem należy je odwiedzać regularnie. Też są magiczne. Przepełnione złymi mocami do dziś.

%d bloggers like this: