Mazury! Ach, Mazury!

DSC_1142

W zeszły weekend udało mi się złapać chwilę oddechu na Mazurach. Dziś chcę się z Wami podzielić moimi wspomnieniami z tego pięknego wyjazdu.Dookoła mnie były tylko las, jezioro, piękna jesienna przyroda i doborowe towarzystwo. Było mi tak dobrze, że nawet nie chciało mi się robić zdjęć. Właściwie to nic mi się nie chciało 😉 Może trochę pograć w badmintona albo siatkówkę i zjeść kiełbaskę. Często myślę, że mogłabym tak mieszkać – z dala od cywilizacji, otoczona zielenią. Może kiedyś…

Mazury, przyroda

Mazury, przyroda

DSC_0062

DSC_0030

DSC_0044

Co mnie nieodmiennie zachwyca, to ogromna przestrzeń jezior i pól. W takich miejscach czuję, że biorę naprawdę głęboki wdech świeżego powietrza i dobrej energii.

DSC_0002

Mazury,przyroda

DSC_0007

Mazury to region Polski, który znam stosunkowo słabo. Jest tak chyba dlatego, że za każdym razem kiedy tam jestem, nie myślę o zwiedzaniu, tylko o relaksie i celebracji przyrody. Mój instynkt szalonego turysty ulega stępieniu, nie ciągnie mnie do poznawania nowych miejsc. Chcę się delektować przyrodą i darami jesieni. Niestety, grzybów ku mojej rozpaczy nie było wcale (a planowałam wielkie grzybobranie!). Trochę mi to rekompensowała piękna jarzębina i … pomidory szklarniowe 😉

Mazury, przyroda

Mazury, przyroda

Było też wielkie pole kukurydzy! Na którym rosła … kukurydza 😉

Mazury, przyroda, pole kukurydzy

I to co kocham najbardziej, czyli barwy jesieni. Zachwycam się w tym roku dwukolorowymi drzewami. Coś pięknego <3

DSC_0066

DSC_0035

Blog ostatnio jest trochę zaniedbany, ale nic na to nie poradzę. Muszę poczekać na spokojniejsze czasy, mam nadzieję, że już niedługo nadejdą! Z podróżniczych wpisów wiszę Wam jeszcze relację z Torunia i Pragi, które to planuję napisać już od pewnego (w Pradze byłam w marcu… hmmm….) czasu 😉

DSC_1152

  • slavicnature

    kocham jeziora! ja pochodzę z Suwałk i całe moje życie, dzieciństwo kręciło się wśród takich krajobrazów..mam ogromny sentyment do takich miejsc..najlepiej tam odpoczywam i mam podobnie jak Ty, najchętniej chcę , żeby cały świat o mnie zapomniał i nie mogę się nacieszyć tym powietrzem, przestrzenią, tym zapachem jeziora…obecnie mieszkam w Bielsku-Białej i mam 700km do moich terenów, więc jestem tak 1-2 razy do roku nad czym najbardziej chyba ubolewam..

  • Piekny rejon. Mam nadzieje, ze kiedys uda mi sie go odwiedzic 🙂

    Pozdrawiam
    http://www.dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.com

%d bloggers like this: