Nowy w wielkiej zwierzęcej rodzinie!

szczeniak, border collie

Poznajcie nowego członka mojej rodziny – ośmiotygodniowego bordera collie Bacę. 

W moim rodzinnym domu od zawsze roiło się od zwierzaków. Z czystym sumieniem mogę napisać, że każdy z nich jest dla nas jak członek rodziny. Nigdy byśmy ich nie oddali, nie porzucili. Ba! Nie potrafimy nawet wyrzucić ich z łóżka (choć akurat tutaj nie ma się czym chwalić…). Już od wielu lat nie mieszkam z rodzicami, a sama hoduję tylko jednego Morrisa – najpodlejsze i zarazem najulubieńsze kocie bydlę. Jednak cały czas czuję się silnie związana ze zwierzęca armią moich rodziców. Kocham te potwory i nic na to nie poradzę!

Ilość psów, która przewinęła się przez moje życie, nie zmieści się na palcach dwóch rąk. Najważniejsze z nich na zawsze pozostaną w moim sercu. Moja najlepsza i najdzielniejsza przyjaciółka – jamniczka Anda oraz mistrz wśród owczarków niemieckich – Zasko. To były psy. Oba obdarzone wielkimi i szlachetnymi charakterami, odwagą i nadzwyczajną inteligencją. A na podstawie historii i anegdot o nich można by napisać powieść. Nigdy też nie zapomnę Walkera – szczeniaczka ze schroniska. Nasza wielka i obiecująca przyjaźń zakończyła się zbyt szybko, bo Walkerek zmarł na nosówkę. Straszna to była choroba i straszne cierpienie.

IMG_0867

IMG_1036

IMG_1728

Są też koty, a właściwie kotki – Lutka, Abra i Kleopatra. W tym mocno sfeminizowanym gronie Morris jest jedynym samcem. Oprócz tych „klasycznych” zwierząt domowych mieszkały z nami królik Taba, bezimienna rybka, szczur Hugon (mój ukochany geniusz, najlepszy ze szczurów) i sroka Kleopatra.

Obecnie z moimi rodzicami mieszkają 2 psy: jamnik Harnaś i owczarek niemiecki Inka; oraz dwa koty: staruszka Abra i siostra Morrisa – Kleo. A w ten weekend dołączył do nich Baca. Jest najlepszy! Ten szczeniak to skomasowana energia, szerokim psi uśmiech i wielka inteligencja. Powoli zaczyna się zaprzyjaźniać z innymi psami i aklimatyzować w nowym miejscu. A ja już go pokochałam 🙂

???????????????????

????????????????????????????????????

DSC_0948

DSC_0972

DSC_0965

  • Boziu, jakie cudo! ;* Nowy domownik jest przecudny. 🙂 Ja również kocham zwierzęta:) W rodzinnym domu mam małego kochanego drania Aresa (shih tzu ;)), a także jestem dumną właścicielką królicy-zbójnicy Mięty vel Tusi. 🙂

    • Małe są najgorsze dranie 😉 U nas owczarki niemieckie zawsze miały osobowość aniołów, a jamniki charakterki nie do zdarcia 🙂

  • Szczeniaki i male kociaki są przeslodkie a Baca to niezły rozrabiaka widać po oczach ;)wesoła gromadka 🙂

    • Bandzior z niego taki, że aż strach! Ale tak kochany i słodki, że wszystko mu się wybaczy 🙂

%d bloggers like this: